Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

truck driver mentoring

Brak mentorów i fala emerytur zagrażają przyszłości branży transportowej

Branża transportowa traci kluczową wiedzę

Według najnowszych analiz, amerykańskie floty przewozowe stoją w obliczu poważnego ryzyka utraty krytycznej wiedzy operacyjnej w związku z masowymi odejściami na emeryturę doświadczonych kierowców i menedżerów. Jednocześnie młodzi profesjonaliści opuszczają sektor z powodu ograniczonych możliwości mentoringu i rozwoju kariery.

Skala problemu

Dane Amerykańskiego Stowarzyszenia Truckingowego (ATA) wskazują, że średnia wieku kierowcy zawodowego w USA wynosi około 55 lat, a co roku na emeryturę przechodzi około 60 tysięcy doświadczonych pracowników. Tymczasem tylko co dziesiąty kierowca ma mniej niż 30 lat. „To nie tylko kwestia liczb, ale przede wszystkim transferu wiedzy praktycznej, której nie da się przekazać w standardowym kursie” – zauważa analityk rynku transportu, dr Marta Kowalska.

Brak systematycznych programów mentoringowych sprawia, że nowi pracownicy często czują się osamotnieni w codziennych wyzwaniach, takich jak planowanie tras, komunikacja z dyspozytorami czy radzenie sobie z nieprzewidzianymi sytuacjami na drodze. W efekcie rotacja wśród kierowców poniżej 35. roku życia sięga nawet 70% rocznie, co generuje ogromne koszty rekrutacji i szkoleń.

Konsekwencje dla łańcucha dostaw

Eksperci ostrzegają, że utrata doświadczonych pracowników bez odpowiedniego zastępstwa może prowadzić do opóźnień w dostawach, wzrostu kosztów operacyjnych i spadku jakości usług. „Młodszy kierowca, który nie miał okazji uczyć się od weterana, popełnia więcej błędów, częściej ulega wypadkom i mniej efektywnie zarządza paliwem” – dodaje Kowalska.

W odpowiedzi na te wyzwania niektóre firmy transportowe zaczynają wdrażać pary mentorskie, programy rotacyjne i systemy premiowania za szkolenie nowych pracowników. Przykładem jest firma X, która po wprowadzeniu obowiązkowego 6-miesięcznego mentoringu odnotowała 40-procentowy spadek rotacji wśród nowo zatrudnionych.

„Branża musi zrozumieć, że inwestycja w mentorów to inwestycja w przyszłość całego sektora. Bez tego ryzykujemy, że za 10 lat nie będzie komu prowadzić ciężarówek” – podsumowuje Leo Barros, autor raportu dla Trucknews.com.

Potrzeba systemowych rozwiązań

Organizacje branżowe apelują o stworzenie ogólnokrajowego programu stypendialnego dla młodych kierowców oraz ulg podatkowych dla firm prowadzących wewnętrzne szkolenia. W Europie podobne inicjatywy, jak niemiecki „Ausbildungsplatz für Berufskraftfahrer”, przynoszą wymierne efekty – rotacja spadła tam o 25% w ciągu trzech lat.

Bez pilnych działań, według prognoz, już w 2035 roku amerykański rynek transportowy może odczuć niedobór nawet 200 tysięcy kierowców, co zagrozi płynności całej gospodarki.

Foto: images.pexels.com