Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

truck on highway

Ceny frachtu pełnopojazdowego rosną mimo słabego popytu na przewozy

Nowy raport wskazuje na zmianę trendów w transporcie drogowym

Najnowsze badanie kwartalne przeprowadzone przez U.S. Bank i DAT Freight & Analytics ujawnia interesujące zjawisko na rynku przewozów pełnopojazdowych (truckload). Mimo że ogólny popyt na usługi transportowe pozostaje stonowany, stawki frachtowe zaczynają systematycznie rosnąć. To sygnał, że przewoźnicy odzyskują siłę negocjacyjną w relacjach z załadowcami.

Z danych wynika, że kluczowym czynnikiem wpływającym na wzrost cen jest ograniczenie dostępnej powierzchni ładunkowej. W ciągu ostatnich miesięcy wielu małych i średnich przewoźników opuściło rynek z powodu niskich stawek i rosnących kosztów operacyjnych, takich jak paliwo, ubezpieczenia czy konserwacja pojazdów. To naturalne „oczyszczenie” rynku zmniejszyło podaż usług, co przy utrzymującym się, choć słabszym, popycie przełożyło się na wzrost cen.

Według analityków, obecna sytuacja przypomina cykl rynkowy z lat 2019-2020, kiedy to po okresie nadpodaży mocy przewozowych nastąpiło stopniowe odbicie stawek. Wówczas kluczowym katalizatorem był wzrost handlu elektronicznego i konieczność szybkiej dostawy towarów. Dziś, mimo spowolnienia gospodarczego w niektórych sektorach, przewoźnicy są w stanie skuteczniej negocjować stawki, zwłaszcza na trasach o ograniczonej liczbie dostępnych kierowców.

Eksperci branżowi zwracają uwagę, że załadowcy muszą przygotować się na dalsze podwyżki w drugiej połowie roku. „Jeśli popyt utrzyma się na obecnym poziomie, a liczba aktywnych przewoźników nie wzrośnie, ceny mogą wzrosnąć nawet o 5-7% kwartał do kwartału” – komentuje jeden z analityków rynku TSL. W dłuższej perspektywie kluczowe będzie jednak odbicie w sektorze produkcyjnym i budowlanym, które tradycyjnie generują największy wolumen ładunków.

Raport potwierdza również, że przewoźnicy inwestują w nowe technologie, aby zwiększyć efektywność i zrekompensować sobie wyższe koszty. Coraz popularniejsze stają się systemy dynamicznego ustalania stawek oraz platformy cyfrowe łączące spedytorów z przewoźnikami. To może w przyszłości jeszcze bardziej wpłynąć na przejrzystość i stabilność rynku.

Foto: images.pexels.com