Wzrost nominalnych wynagrodzeń w Polsce, choć na pierwszy rzut oka cieszy, niesie ze sobą ukryte konsekwencje podatkowe. Zjawisko to, określane mianem pełzania podatkowego (ang. bracket creep), powoduje, że coraz więcej osób przekracza próg dochodów, przy którym stawka podatku wzrasta z 12% do 32%. Eksperci ostrzegają, że w 2026 roku granica ta wynosi 120 000 złotych rocznego dochodu brutto, co przy przeciętnym wzroście płac o 7-8% rocznie oznacza, że w drugi próg może wpaść nawet kilkaset tysięcy podatników więcej niż rok wcześniej.
Dlaczego tak się dzieje?
Pełzanie podatkowe to mechanizm, w którym wzrost wynagrodzeń nie idzie w parze z waloryzacją progów podatkowych. W Polsce od 2022 roku pierwszy próg podatkowy (12%) obowiązuje do dochodu 120 000 zł, ale kwota ta nie była systematycznie podnoszona od 2009 roku (wtedy wynosiła 85 528 zł). Tymczasem średnie wynagrodzenie w gospodarce narodowej wzrosło z około 3 500 zł brutto w 2010 roku do ponad 7 500 zł w 2025 roku. W efekcie osoba zarabiająca 10 000 zł miesięcznie brutto (co daje rocznie 120 000 zł) jest już na granicy drugiego progu, a każda podwyżka, premia czy trzynastka może przesunąć ją w wyższą stawkę.
Kogo dotyczy problem?
Według danych Ministerstwa Finansów, w 2024 roku około 1,2 miliona podatników znalazło się w drugim progu podatkowym. Prognozy na 2026 rok są jeszcze gorsze – szacuje się, że liczba ta może wzrosnąć do 1,5-1,6 miliona. Dotyczy to przede wszystkim pracowników sektora IT, finansów, ale także nauczycieli akademickich, lekarzy czy menedżerów średniego szczebla. Co istotne, wiele osób dowiaduje się o przekroczeniu progu dopiero przy rocznym rozliczeniu PIT, co skutkuje koniecznością dopłaty podatku.
„Mechanizm pełzania podatkowego jest niesprawiedliwy, bo uderza w osoby, które realnie nie zyskały na wzroście pensji, a jedynie zostały przesunięte do wyższej stawki przez inflację i podwyżki nominalne” – mówi dr hab. Anna Kowalska, ekspertka podatkowa z Uniwersytetu Warszawskiego.
Jak się przygotować?
Eksperci radzą, aby osoby zarabiające powyżej 8 000 zł brutto miesięcznie monitorowały swoje dochody w ciągu roku. Można skorzystać z kalkulatorów podatkowych dostępnych na stronach Ministerstwa Finansów lub w programach do rozliczania PIT. Warto też rozważyć skorzystanie z ulg podatkowych, np. na dzieci, internet, czy termomodernizację, które mogą obniżyć podstawę opodatkowania. Dodatkowo, przedsiębiorcy mogą optymalizować dochody poprzez inwestycje w IKE lub IKZE, które są zwolnione z podatku do pewnego limitu.
W dłuższej perspektywie konieczne są zmiany systemowe. Organizacje pracodawców postulują coroczną waloryzację progów podatkowych o wskaźnik inflacji, co zapobiegłoby dalszemu rozszerzaniu się zjawiska. Na razie jednak, jak pokazują dane, problem będzie narastał, a wielu Polaków może spotkać przykra niespodzianka przy składaniu zeznania rocznego.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


