Polska służba zdrowia przygotowuje się do jednej z największych zmian organizacyjnych ostatnich lat. Od 1 sierpnia 2026 roku pacjenci mają zyskać nowe narzędzia do umawiania wizyt lekarskich, które – zdaniem rządu – znacząco skrócą czas oczekiwania na konsultacje. Głównym celem nie jest jednak zwiększenie liczby personelu medycznego, lecz pełna cyfryzacja procesu rejestracji.
Nowy system zapisów – co się zmieni?
Premier Donald Tusk zapowiedział, że od sierpnia br. rejestracja do lekarzy specjalistów będzie odbywać się za pomocą zintegrowanej platformy internetowej. System ma pozwalać na bieżące śledzenie wolnych terminów w całym kraju, a także automatyczne przypominanie o wizytach. Jak podkreślają urzędnicy, rozwiązanie to ma wyeliminować problem tzw. „martwych terminów” – miejsc, które pozostają niewykorzystane z powodu braku koordynacji między placówkami.
Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia, w 2025 roku średni czas oczekiwania na wizytę u kardiologa wynosił ponad 4 miesiące, a u endokrynologa – blisko pół roku. Nowa platforma ma umożliwić pacjentom wybór najszybszego dostępnego terminu, niezależnie od miejsca zamieszkania. „Chcemy, aby pacjent nie musiał obdzwaniać dziesięciu przychodni – wystarczy jedno kliknięcie” – mówił premier podczas konferencji prasowej.
Cyfryzacja zamiast kadr
Eksperci zwracają uwagę, że rząd stawia na technologię, a nie na zwiększanie liczby lekarzy. „To słuszny kierunek, ale nie rozwiąże problemu braku specjalistów w mniejszych miejscowościach” – komentuje dr hab. n. med. Anna Kowalska, prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego. W jej ocenie, system może usprawnić logistykę, ale nie zastąpi realnych inwestycji w kadry. Mimo to, wdrożenie platformy jest postrzegane jako krok w stronę nowoczesnej medycyny, wzorem rozwiązań stosowanych w Estonii czy Danii.
Kontrowersje i wyzwania
Pojawiają się jednak głosy krytyczne. Przedstawiciele samorządu lekarskiego obawiają się, że system może być podatny na błędy techniczne i ataki hakerskie. „Bezpieczeństwo danych medycznych to priorytet. Każda awaria sparaliżuje rejestrację na wiele godzin”
– ostrzegał w rozmowie z mediami dr Jan Nowak, informatyk medyczny. Rząd zapewnia, że platforma będzie zabezpieczona najnowszymi protokołami szyfrowania.Zmiany mają wejść w życie 1 sierpnia 2026 roku. Do tego czasu planowane są testy pilotażowe w wybranych województwach. Pacjenci będą mogli korzystać z systemu przez Internetowe Konto Pacjenta (IKP) oraz aplikację mobilną.
Foto: images.pexels.com

