Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

BYD electric car

Czy BYD może prześcignąć Toyotę bez dostępu do amerykańskiego rynku?

Chiński producent samochodów elektrycznych BYD otwarcie deklaruje ambicję zostania największym producentem samochodów na świecie w ciągu pięciu lat. Firma, której założyciel Wang Chuanfu wielokrotnie podkreślał globalne aspiracje, mierzy się jednak z poważnym wyzwaniem – brakiem dostępu do rynku amerykańskiego, który pozostaje kluczowy dla globalnej dominacji motoryzacyjnej.

Strategiczna ekspansja poza Chiny

BYD nie ogranicza się już tylko do pojazdów elektrycznych. Koncern dynamicznie rozwija produkcję w Azji Południowo-Wschodniej, Europie i Ameryce Łacińskiej. W ostatnich latach otworzył fabryki w Tajlandii, Brazylii i na Węgrzech, co ma pozwolić na ominięcie barier celnych i zwiększenie obecności w regionach o rosnącym popycie na elektromobilność. Według analityków, kluczowym elementem strategii BYD jest integracja pionowa – firma produkuje własne baterie, półprzewodniki i układy napędowe, co obniża koszty i uniezależnia od dostawców.

Porównanie z Toyotą

Toyota, od lat lider światowego rynku motoryzacyjnego, sprzedała w 2023 roku około 11,2 miliona pojazdów. BYD, mimo imponującego wzrostu, osiągnął wynik około 3 milionów sprzedanych samochodów w tym samym okresie. Różnica jest więc znacząca, ale tempo wzrostu chińskiego producenta jest bezprecedensowe – w 2023 roku sprzedaż BYD wzrosła o ponad 60% w porównaniu z rokiem poprzednim. Eksperci podkreślają, że Toyota od lat boryka się z wyzwaniami związanymi z transformacją w kierunku elektryfikacji, podczas gdy BYD jest już w pełni ukierunkowany na pojazdy elektryczne i hybrydowe plug-in.

„BYD ma szansę dogonić Toyotę, jeśli utrzyma obecne tempo wzrostu i skutecznie wejdzie na rynki, które są poza zasięgiem amerykańskich ceł. Jednak brak dostępu do USA, drugiego co do wielkości rynku samochodowego na świecie, stanowi poważną przeszkodę” – komentuje analityk motoryzacyjny Michael Dunne, cytowany w raporcie Bloomberg NEF.

Bariera amerykańska

Obecnie BYD nie sprzedaje samochodów osobowych w Stanach Zjednoczonych. Główną przeszkodą są wysokie cła na chińskie pojazdy elektryczne (obecnie 27,5%) oraz polityczne napięcia między Waszyngtonem a Pekinem. Dodatkowo, amerykańska ustawa o redukcji inflacji (IRA) faworyzuje pojazdy montowane w Ameryce Północnej, co dodatkowo utrudnia wejście chińskim producentom. BYD rozważa budowę fabryki w Meksyku, co mogłoby być furtką do rynku USA, ale wiąże się z ogromnymi inwestycjami i ryzykiem politycznym.

Szerszy kontekst geopolityczny

Rywalizacja BYD z Toyotą to nie tylko walka o udziały w rynku, ale także symbol zmiany globalnego układu sił w przemyśle motoryzacyjnym. Chiny, jako największy na świecie rynek pojazdów elektrycznych, już teraz dominują w produkcji baterii i kluczowych komponentów. Zdaniem ekonomistów, jeśli BYD zdoła prześcignąć Toyotę bez dostępu do USA, będzie to dowód na przesunięcie centrum przemysłowego z Zachodu na Wschód. Jednocześnie Toyota, tradycyjnie stawiająca na hybrydy i ogniwa wodorowe, przyspiesza elektryfikację, ogłaszając plany wprowadzenia 30 modeli EV do 2030 roku.

Największą niewiadomą pozostaje, czy BYD zdoła utrzymać tempo wzrostu w obliczu spowolnienia gospodarczego w Chinach i rosnącej konkurencji ze strony innych chińskich producentów, takich jak Nio czy XPeng. Odpowiedź na to pytanie może zadecydować o przyszłym kształcie światowego rynku motoryzacyjnego.

Foto: images.pexels.com