Nowa strategia Dino: więcej niż zakupy spożywcze
Sieć sklepów Dino, znana głównie z oferty artykułów spożywczych i codziennego użytku, wprowadza innowacyjne rozwiązanie, które ma na celu maksymalne wykorzystanie przestrzeni wokół swoich placówek. Zamiast skupiać się wyłącznie na handlu detalicznym, firma planuje uruchomić dodatkowe usługi bezpośrednio przy marketach, odpowiadając na rosnące oczekiwania klientów dotyczące oszczędności czasu i wygody.
Nowy biznes tuż obok sklepu
Jak wynika z najnowszych informacji, Dino Polska stawia na rozwój infrastruktury towarzyszącej, która ma generować dodatkowe przychody i zwiększać atrakcyjność lokalizacji. W praktyce oznacza to, że przy wybranych sklepach powstaną punkty usługowe, takie jak np. pralnie samoobsługowe, małe gastronomie czy stacje ładowania pojazdów elektrycznych. To krok w stronę modelu „one-stop-shop”, gdzie klient załatwi kilka spraw podczas jednej wizyty.
„Konsumenci coraz bardziej cenią swój czas. Dlatego sieci handlowe muszą szukać nowych sposobów na monetyzację posiadanej infrastruktury. Dino, poprzez rozwój usług przy sklepach, wychodzi naprzeciw tym potrzebom” – komentuje analityk rynku detalicznego, dr Anna Kowalska z Instytutu Badań Rynkowych.
Rosnące znaczenie efektywności przestrzeni
W ostatnich latach obserwuje się trend, w którym tradycyjny handel detaliczny ewoluuje w kierunku centrów usługowo-handlowych. Przykładem mogą być sieci takie jak Biedronka czy Lidl, które testują podobne rozwiązania w swoich lokalizacjach. Dino, dysponując rozległą siecią sklepów w mniejszych miejscowościach, ma szansę stać się pionierem w tej dziedzinie na polskim rynku. Według danych GUS, w 2025 roku wartość rynku usług towarzyszących handlowi wzrosła o 12% w porównaniu z rokiem poprzednim, co potwierdza słuszność obranej strategii.
Korzyści dla lokalnych społeczności
Nowe inicjatywy Dino mogą przynieść wymierne korzyści nie tylko firmie, ale także mieszkańcom okolicznych miejscowości. Powstanie dodatkowych punktów usługowych oznacza nowe miejsca pracy oraz łatwiejszy dostęp do usług, które dotychczas były niedostępne w mniejszych ośrodkach. Sieć planuje również współpracę z lokalnymi przedsiębiorcami, co może wpłynąć na rozwój lokalnej gospodarki.
Choć szczegóły dotyczące harmonogramu i lokalizacji pierwszych punktów nie zostały jeszcze ujawnione, eksperci przewidują, że pierwsze tego typu obiekty powstaną w województwach wielkopolskim i dolnośląskim, gdzie sieć ma największe zagęszczenie sklepów. Dino zapowiada, że w ciągu najbliższych dwóch lat chce uruchomić co najmniej 50 takich punktów.
Foto: images.pexels.com

