Po chłodnym i zmiennym początku maja, synoptycy przewidują gwałtowne ocieplenie, które przyniesie ze sobą temperatury charakterystyczne dla pełni lata. Zgodnie z najnowszymi modelami pogodowymi, druga połowa miesiąca przyniesie znaczącą zmianę cyrkulacji atmosferycznej, a do Polski zaczną napływać gorące masy powietrza znad południowej Europy i basenu Morza Śródziemnego.
Kiedy dokładnie przyjdzie upał?
Prognozy długoterminowe wskazują, że pierwsze dni z temperaturą przekraczającą 30 stopni Celsjusza mogą pojawić się już około 20-22 maja. To oznaczałoby, że wiosna w tym roku przejdzie w lato niemal bez pożegnania. Eksperci z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej zwracają uwagę, że tak wczesne wystąpienie fali upałów nie jest zjawiskiem nowym, ale w ostatnich latach obserwuje się je coraz częściej. W 2023 roku pierwszy upalny dzień odnotowano w Polsce pod koniec maja, a w 2024 roku już w połowie miesiąca.
„Mamy do czynienia z wyraźnym trendem, w którym okresy przejściowe, czyli wiosna i jesień, ulegają skróceniu. Coraz szybciej przechodzimy od chłodu do gorąca, co ma bezpośredni związek ze zmianami klimatu” – mówi dr hab. Krzysztof Markowicz, klimatolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
Skutki nagłego ocieplenia
Nagły wzrost temperatury może mieć poważne konsekwencje. Dla rolnictwa oznacza to przyspieszenie wegetacji, ale również ryzyko suszy, zwłaszcza jeśli maj pozostanie suchy. Dla służby zdrowia to sygnał do przygotowania się na wzmożoną liczbę interwencji związanych z przegrzaniem organizmu i udarami cieplnymi. W miastach, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, upały nasilają efekt miejskiej wyspy ciepła, co dodatkowo podnosi odczuwalną temperaturę w centrach.
Meteorolodzy zalecają, aby już teraz przygotować się na nadchodzącą falę gorąca. Warto zaopatrzyć się w wentylatory, klimatyzatory przenośne oraz zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby starsze, dzieci oraz osoby z chorobami układu krążenia.
„Upał w maju to nie tylko przyjemność, ale i realne zagrożenie. W 2022 roku podczas podobnej fali gorąca na początku czerwca odnotowano wzrost liczby zgonów o 15% w porównaniu do średniej z poprzednich lat” – przypomina dr n. med. Anna Kowalska, specjalistka medycyny rodzinnej.
Jak długo potrwa ocieplenie?
Modele numeryczne sugerują, że fala upałów może utrzymać się przez około 5-7 dni, po czym nastąpi krótkotrwałe ochłodzenie z przelotnymi opadami i burzami. Jednak już na początku czerwca prognozy znów wskazują na wzrost temperatury, co może oznaczać, że tegoroczne lato będzie wyjątkowo gorące. Warto śledzić bieżące komunikaty meteorologiczne, aby być na bieżąco ze zmieniającą się sytuacją.
Foto: images.pexels.com

