Rosnące koszty usług malarskich w 2026 roku
Planujesz odświeżenie wnętrza i zastanawiasz się, ile wyniesie Cię samo pomalowanie ścian? W 2026 roku ceny robocizny poszybowały w górę, co może zaskoczyć niejednego inwestora. Według danych branżowych, za usługę malowania trzeba zapłacić od 20 do nawet 40 złotych za metr kwadratowy, w zależności od regionu i stopnia skomplikowania prac.
Wzrost kosztów to efekt kilku czynników: rosnących cen materiałów budowlanych, zwiększonych kosztów transportu oraz braku wykwalifikowanej siły roboczej na rynku. Ekipy wykończeniowe podnoszą stawki, a klienci muszą liczyć się z wyższymi wydatkami nawet przy prostych remontach.
Od czego zależy cena malowania?
Ostateczna kwota zależy od kilku kluczowych elementów. Przede wszystkim liczy się stan ścian – jeśli wymagają one szpachlowania, gruntowania czy usuwania starych tapet, cena robocizny wzrasta o 30-50%. Dodatkowo, malowanie sufitów, narożników czy trudno dostępnych miejsc również podnosi koszt. W dużych miastach, takich jak Warszawa czy Kraków, stawki są wyższe niż w mniejszych miejscowościach.
„W 2026 roku średni koszt pomalowania 50-metrowego mieszkania to wydatek rzędu 2500-4000 złotych tylko za robociznę. Do tego doliczyć trzeba materiały: farby, wałki, taśmy malarskie” – mówi Marek Kowalski, właściciel firmy remontowej z Poznania.
Jak zaoszczędzić na malowaniu?
Eksperci radzą, by przed zatrudnieniem ekipy porównać oferty kilku wykonawców. Warto też rozważyć samodzielne przygotowanie ścian (np. usunięcie starych tapet) lub zakup farb z wyprzedażami w marketach budowlanych. Niektórzy decydują się na wynajęcie ekipy spoza dużego miasta – ich stawki bywają niższe nawet o 20%.
Pamiętaj, że dobre przygotowanie powierzchni to klucz do trwałego efektu. Oszczędzanie na gruncie czy szpachli może skutkować koniecznością szybkiego odświeżenia ścian, co w dłuższej perspektywie zwiększa całkowity koszt remontu.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


