Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

Kalifornia inwestuje miliard dolarów w elektryczne ciężarówki, wywierając presję na przewoźników

Stan Kalifornia, znany z ambitnych celów klimatycznych, postanowił przeznaczyć miliard dolarów na dopłaty do zakupu elektrycznych samochodów ciężarowych. To największa tego typu inicjatywa w historii Stanów Zjednoczonych, mająca na celu przyspieszenie dekarbonizacji sektora transportu drogowego.

Program, realizowany od 2026 roku, obejmuje bezpośrednie rabaty w punktach sprzedaży (tzw. point-of-sale rebates), co ma ułatwić przewoźnikom zakup nowych pojazdów bez konieczności czekania na zwrot podatku. Według władz stanowych, środki te mają pomóc w osiągnięciu celu, jakim jest wyeliminowanie emisji spalin z transportu ciężkiego do 2045 roku.

Presja regulacyjna i wyzwania infrastrukturalne

Decyzja Kalifornii jest odpowiedzią na rosnące wymogi regulacyjne. Od 2024 roku stan wprowadza stopniowe ograniczenia sprzedaży nowych ciężarówek z silnikami Diesla. Przewoźnicy, szczeg ci mali i średni, stoją przed trudnym wyborem: inwestować w drogie pojazdy elektryczne lub ryzykować utratę dostępu do kluczowych rynków.

Eksperci podkreślają, że głównym wyzwaniem pozostaje infrastruktura ładowania. Obecnie w Kalifornii działa zaledwie kilkadziesiąt szybkich ładowarek dla ciężarówek, a budowa nowych wymaga czasu i ogromnych nakładów finansowych. Jak zauważa John Smith, analityk z Instytutu Transportu Zrównoważonego: „Bez rozbudowy sieci ładowania, nawet najhojniejsze dopłaty nie przekonają przewoźników do zmiany floty”.

Korzyści ekonomiczne i ekologiczne

Według szacunków stanowych, elektryczne ciężarówki mogą obniżyć koszty paliwa nawet o 70% w porównaniu z pojazdami Diesla. Ponadto, ich eksploatacja wiąże się z mniejszą liczbą awarii i niższymi kosztami serwisu. Dla przewoźników działających na trasach lokalnych, takich jak dostawy w miastach, może to oznaczać znaczące oszczędności.

Stan Kalifornia już wcześniej inwestował w elektromobilność, przeznaczając setki milionów dolarów na autobusy elektryczne i lekkie pojazdy dostawcze. Obecny program jest jednak pierwszym tak dużym wsparciem skierowanym wyłącznie do sektora ciężkich pojazdów transportowych.

„To nie tylko kwestia ekologii, ale także konkurencyjności. Firmy, które nie zainwestują w zeroemisyjne pojazdy, mogą stracić kontrakty z dużymi sieciami handlowymi, które wymagają od swoich dostawców raportowania śladu węglowego” – dodaje Smith.

Program dopłat obejmuje nie tylko zakup nowych pojazdów, ale także modernizację starych, np. wymianę silników Diesla na elektryczne. To rozwiązanie szczególnie atrakcyjne dla mniejszych firm, które nie mogą pozwolić sobie na zakup nowej ciężarówki za kilkaset tysięcy dolarów.

Źródło: Transportation and Logistics International, https://tlimagazine.com/news/california-bets-1b-on-electric-trucks-as-fleets-face-pressure-to-decarbonize/

Foto: images.pexels.com