Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

rail strike Canada

Kanadyjski gigant kolejowy: strajk nie wpłynie na przewozy

Strajk specjalistów od sygnalizacji

W niedzielę, 31 maja 2026 roku, około 300 pracowników CPKC zajmujących się sygnalizacją i łącznością, zrzeszonych w Międzynarodowym Bractwie Pracowników Elektrycznych (IBEW), rozpoczęło strajk. Mimo to zarząd CPKC zapewnia, że przewozy towarowe na terenie Kanady są kontynuowane bez zakłóceń.

Według rzecznika CPKC, strajkujący pracownicy odpowiadają za utrzymanie systemów sygnalizacji i komunikacji, ale kluczowe operacje pociągów są w stanie być realizowane dzięki zastępczym procedurom i pracy personelu kierowniczego. Firma podkreśla, że priorytetem jest bezpieczeństwo i minimalizacja wpływu na łańcuch dostaw.

„Nasi klienci i partnerzy logistyczni mogą być spokojni – przewozy kolejowe są realizowane zgodnie z harmonogramem. Posiadamy plany awaryjne, które pozwalają utrzymać ciągłość operacji” – oświadczył przedstawiciel CPKC.

Strajk IBEW to kolejny epizod w napiętych relacjach między związkami zawodowymi a zarządami kolei w Ameryce Północnej. W ostatnich latach podobne spory dotknęły m.in. Union Pacific i BNSF w USA. W Kanadzie, gdzie transport kolejowy odpowiada za około 70% przewozów towarowych na dalekie odległości, każdy przestój może mieć poważne konsekwencje dla gospodarki.

Eksperci zwracają uwagę, że strajk 300 pracowników, choć ograniczony geograficznie i liczebnie, może w dłuższej perspektywie wpłynąć na opóźnienia w konserwacji infrastruktury. Jednak na razie CPKC utrzymuje, że nie ma zagrożenia dla bieżących operacji. Firma zapowiada również kontynuację rozmów z IBEW w celu wypracowania porozumienia.

Warto przypomnieć, że w 2024 roku podobny strajk w kanadyjskim sektorze kolejowym spowodował straty szacowane na setki milionów dolarów dziennie. Obecna sytuacja, choć mniej dotkliwa, pokazuje wrażliwość łańcuchów dostaw na spory pracownicze.

Foto: images.pexels.com