Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

truck border control

Kontrola na przejściu w Budzisku. W ciężarówce ujawniono nielegalnych pasażerów

Kontrola na przejściu w Budzisku. W ciężarówce ujawniono nielegalnych pasażerów

Funkcjonariusze Straży Granicznej podczas rutynowej kontroli na przejściu granicznym w Budzisku (woj. podlaskie) zatrzymali do szczegółowej inspekcji pojazd ciężarowy zarejestrowany w Rumunii. W trakcie przeglądu naczepy odkryli osoby, które próbowały przedostać się do Polski bez wymaganych dokumentów i w sposób niezgodny z przepisami.

Szczegóły zdarzenia

Do zdarzenia doszło w środę, 8 lipca 2026 roku. Ciężarówka, której kierowca podróżował z Rumunii, została skierowana na szczegółową kontrolę. Strażnicy graniczni, po dokładnym sprawdzeniu naczepy, znaleźli w niej grupę osób. Według wstępnych ustaleń, cudzoziemcy nie posiadali ważnych wiz ani zezwoleń na pobyt, a ich celem było dostanie się do krajów Europy Zachodniej.

„To typowy proceder, z którym mierzymy się na wschodniej granicy. Przemytnicy często wykorzystują naczepy ciężarówek, by przewozić nielegalnych migrantów” – mówi rzecznik prasowy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej.

Skala zjawiska

Przemyt ludzi przez granicę polsko-białoruską oraz inne odcinki granicy lądowej to problem, który od lat absorbuje służby. W 2025 roku Straż Graniczna udaremniła ponad 1,5 tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy w pojazdach ciężarowych. Najczęściej wykorzystywane są do tego naczepy, które po załadunku towarem stwarzają trudne warunki dla ukrywających się osób – brak wentylacji, ograniczona przestrzeń i ryzyko wychłodzenia lub przegrzania.

W Budzisku, podobnie jak w innych przejściach granicznych na wschodzie kraju, kontrole są wzmożone od czasu kryzysu migracyjnego na granicy z Białorusią w 2021 roku. Funkcjonariusze korzystają z nowoczesnego sprzętu, w tym skanerów do prześwietlania pojazdów, co pozwala na szybkie wykrycie nieprawidłowości.

Dalsze postępowanie

Kierowca ciężarówki został zatrzymany i usłyszy zarzuty dotyczące organizowania nielegalnego przekraczania granicy. Grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat. Osoby, które podróżowały w naczepie, zostały przekazane pod opiekę odpowiednich służb – część z nich złożyła wnioski o nadanie statusu uchodźcy. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Suwałkach.

Straż Graniczna apeluje do przewoźników o rzetelne sprawdzanie ładunków i dokumentów, a także o zgłaszanie wszelkich podejrzanych sytuacji. Każda kontrola to nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale też ochrona życia ludzkiego – ukrywanie się w naczepie to ekstremalne ryzyko, które może skończyć się tragicznie.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć