Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

fire control corridor

Kontrola w blokach: za te przedmioty zapłacisz nawet 5 tys. zł mandatu

Nowe kontrole w budynkach mieszkalnych

Straż pożarna oraz zarządcy nieruchomości rozpoczęli wzmożone inspekcje w blokach i kamienicach. Celem jest sprawdzenie, czy mieszkańcy nie przechowują przedmiotów w miejscach, które mogą stanowić zagrożenie pożarowe lub utrudniać ewakuację. Za pozostawienie np. roweru, wózka dziecięcego czy mebli na korytarzu lub klatce schodowej grozi mandat w wysokości nawet 5 tys. złotych.

Co dokładnie jest zabronione?

Zgodnie z przepisami prawa budowlanego oraz rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 2010 roku, drogi pożarowe, korytarze, klatki schodowe oraz wyjścia ewakuacyjne muszą być zawsze drożne i wolne od wszelkich przeszkód. Oznacza to, że nie można tam przechowywać żadnych przedmiotów, nawet tymczasowo. Dotyczy to nie tylko rowerów i wózków, ale także donic, dywaników, obuwia, mebli ogrodowych, kartonów czy sprzętu sportowego.

„Każdy przedmiot pozostawiony na korytarzu może w przypadku pożaru stać się przeszkodą uniemożliwiającą szybką ewakuację, a także przyczynić się do rozprzestrzeniania ognia i dymu. Dlatego strażacy podczas kontroli są bezwzględni” – podkreśla rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej, mł. bryg. Karol Kierzkowski.

Jak wyglądają kontrole?

Inspekcje przeprowadzane są zarówno przez straż pożarną, jak i przez zarządców budynków (spółdzielnie mieszkaniowe, wspólnoty). Strażacy mogą pojawić się niezapowiedzianie, a podczas wizyty sprawdzają nie tylko korytarze, ale także piwnice, strychy i pomieszczenia techniczne. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, właściciel mieszkania (lub najemca) otrzymuje mandat karny – od 100 zł do 5 tys. zł. Jeśli zagrożenie jest poważne, sprawa może trafić do sądu, a kara może być jeszcze wyższa.

Dlaczego przepisy są zaostrzane?

W ostatnich latach w Polsce odnotowano wiele tragicznych pożarów, w których ofiarami były osoby uwięzione w płonących budynkach. Według danych Komendy Głównej PSP, w 2025 roku doszło do ponad 30 tys. pożarów w budynkach mieszkalnych, w których zginęło blisko 500 osób. W wielu przypadkach przyczyną utrudnionej ewakuacji były właśnie zastawione korytarze i klatki schodowe. W odpowiedzi na te statystyki, w 2024 roku znowelizowano przepisy, które dały strażakom większe uprawnienia do nakładania mandatów.

Co robić, aby uniknąć kary?

Eksperci radzą, aby przede wszystkim nie przechowywać żadnych przedmiotów poza mieszkaniem, nawet jeśli „nikomu nie przeszkadzają”. W przypadku wózków dziecięcych, rowerów czy wózków inwalidzkich – jeśli nie ma możliwości przechowania ich w mieszkaniu, warto skontaktować się z zarządcą budynku w celu wyznaczenia specjalnego, bezpiecznego miejsca (np. w piwnicy lub na zewnątrz). Ważne jest również, aby nie blokować drzwi przeciwpożarowych i nie zamykać ich na klucz bez zgody administracji.

W razie wątpliwości, czy dany przedmiot może być przechowywany na korytarzu, najlepiej skonsultować się z zarządcą nieruchomości. Pamiętajmy, że chodzi nie tylko o uniknięcie mandatu, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo własne i sąsiadów.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć