Kraków na celowniku europejskich turystów
Choć tegoroczna majówka wypada w środku tygodnia i nie sprzyja długim wypadom, to dla branży turystycznej w Małopolsce może okazać się okresem wyjątkowo udanym. Wszystko wskazuje na to, że Kraków stanie się jednym z najchętniej wybieranych kierunków przez zagranicznych gości, szczególnie tych z południa Europy. Z danych rezerwacyjnych wynika, że w dniach 1–3 maja do dawnej stolicy Polski przylecą turyści m.in. z Włoch i Hiszpanii.
Skąd to zainteresowanie?
Eksperci rynku turystycznego zwracają uwagę, że Kraków od lat buduje swoją markę jako miasto o bogatej historii, wyjątkowej architekturze i intensywnym życiu kulturalnym. W tym roku dodatkowym magnesem mogą być liczne wydarzenia plenerowe oraz atrakcyjne oferty lotnicze. Jak podkreślają analitycy, w ostatnich latach systematycznie rośnie liczba bezpośrednich połączeń lotniczych z miast takich jak Rzym, Mediolan czy Barcelona, co znacząco ułatwia podróż. Według danych Kraków Airport, w pierwszym kwartale 2026 roku ruch pasażerski na trasach włoskich i hiszpańskich wzrósł o około 15% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.
Pogoda nie odstrasza
Prognozy na początek maja zapowiadają zmienną aurę – przelotne opady i temperatury oscylujące wokół 12–15 stopni Celsjusza. Mimo to turyści nie rezygnują z planów. – „Dla gości z cieplejszych krajów Polska w maju to wciąż atrakcyjna destynacja, zwłaszcza że oferuje coś, czego nie znajdą u siebie: unikalne zabytki, smaczne jedzenie i stosunkowo niskie ceny” – komentuje przedstawiciel jednej z krakowskich agencji turystycznych.
Co przyciąga cudzoziemców?
Wśród najczęściej wymienianych przez zagranicznych turystów atrakcji znajdują się: Wawel, Rynek Główny z Sukiennicami, Kazimierz oraz kopalnia soli w Wieliczce. W tym roku dodatkowym atutem są organizowane w majówkę koncerty i jarmarki, które urozmaicają pobyt. Warto dodać, że Kraków od kilku lat znajduje się w czołówce europejskich miast chętnie odwiedzanych przez turystów z Włoch i Hiszpanii – w 2025 roku zanotowano tam wzrost liczby gości z tych krajów o blisko 20% w stosunku do roku 2024.
Perspektywy na przyszłość
Analitycy przewidują, że trend ten będzie się umacniał, zwłaszcza jeśli miasto utrzyma konkurencyjność cenową i rozwinie ofertę kulturalną. Dla lokalnych przedsiębiorców – hotelarzy, restauratorów i przewoźników – to sygnał, że warto inwestować w obsługę gości z południa Europy. Tegoroczna majówka może być zatem nie tylko udanym weekendem, ale i barometrem dla całego sezonu turystycznego w Małopolsce.
Foto: images.pexels.com

