Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

customs inspection counterfeit

Kupujący podróbki w sieci też muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi i finansowymi

Zakupy przez internet, choć wygodne i często tańsze, niosą ze sobą ryzyko natknięcia się na towary naruszające prawa własności intelektualnej. Jak wynika z analiz Krajowej Administracji Skarbowej, odpowiedzialność za obrót podrobionymi produktami nie spoczywa wyłącznie na sprzedających. Coraz częściej organy celne i skarbowe sięgają także po instrumenty prawne wobec nabywców, którzy świadomie lub nieświadomie uczestniczą w nielegalnym łańcuchu dystrybucji.

W dobie globalnych platform handlowych, takich jak AliExpress, Temu czy Allegro, granica między oryginałem a imitacją bywa niezwykle cienka. Konsumenci kuszeni atrakcyjnymi cenami często nie zdają sobie sprawy, że zakup podróbki – nawet na własny użytek – może skutkować poważnymi sankcjami. Polskie przepisy, implementujące unijne dyrektywy, przewidują nie tylko konfiskatę towaru, ale również kary finansowe sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych.

KAS kontroluje przesyłki – nie tylko sprzedawcy są w kręgu zainteresowania

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej regularnie kontrolują przesyłki pocztowe i kurierskie. W przypadku wykrycia podrobionych artykułów – od odzieży i obuwia, przez elektronikę, po kosmetyki – wszczynane jest postępowanie celne. Jak podkreślają eksperci, w ostatnich latach znacząco wzrosła liczba przypadków, w których postępowanie skierowano nie tylko wobec nadawcy, ale i odbiorcy. „Kupujący nie może zasłaniać się nieświadomością, jeśli cena była rażąco niska, a produkt reklamowany jako ‘markowy’” – mówi mec. Anna Kowalska, specjalistka prawa własności intelektualnej.

Warto przypomnieć, że już w 2023 roku polskie służby celne zatrzymały ponad 2,5 miliona sztuk podrobionych towarów o szacunkowej wartości rynkowej oryginałów przekraczającej 150 milionów złotych. Dynamika tego zjawiska rośnie, a wraz z nią zaostrza się polityka fiskalna. Zakup podróbki może skutkować nie tylko utratą pieniędzy, ale również koniecznością uiszczenia opłaty manipulacyjnej oraz równowartości cła i podatku VAT, jakie należałoby zapłacić za oryginalny produkt.

Jakie sankcje grożą nabywcy?

Zgodnie z polskim kodeksem karnym skarbowym, nabycie towaru pochodzącego z przestępstwa – w tym podrobionego – zagrożone jest karą grzywny, a w skrajnych przypadkach nawet ograniczenia wolności. W postępowaniu administracyjnym KAS może nałożyć na kupującego karę pieniężną w wysokości do 10% wartości towaru, jednak nie mniej niż 500 złotych. Do tego dochodzi obowiązek pokrycia kosztów przechowania i zniszczenia zatrzymanego przedmiotu.

Eksperci radzą, aby przed dokonaniem zakupu dokładnie weryfikować sprzedawcę, sprawdzać opinie oraz unikać ofert, które znacząco odbiegają ceną od rynkowych standardów. „Jeśli okazja wydaje się zbyt dobra, by była prawdziwa, najprawdopodobniej jest to podróbka” – przestrzega Julia Czwórnóg, autorka analiz rynkowych. W razie wątpliwości warto skonsultować się z rzecznikiem praw konsumenta lub skorzystać z bezpłatnych porad prawnych.

Podsumowując, rynek podróbek to nie tylko problem renomowanych marek, ale realne zagrożenie dla portfela i spokoju prawnego każdego konsumenta. Świadome podejście do zakupów i znajomość przepisów to najlepsza ochrona przed nieprzyjemnymi konsekwencjami.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć