Mariusz Pudzianowski: Sprawa o promocję hazardu odroczona
W poniedziałek, 27 kwietnia 2026 roku, przed Sądem Rejonowym w Opolu miała rozpocząć się głośna sprawa dotycząca Mariusza P., jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich strongmanów. Oskarżony o promowanie gier hazardowych w internecie sportowiec stanął przed obliczem wymiaru sprawiedliwości, jednak rozprawa zakończyła się szybciej, niż przewidywano.
Zaskakujący obrót wydarzeń
Zgodnie z informacjami podanymi przez portal biznesinfo.pl, planowane otwarcie przewodu sądowego nie doszło do skutku. Sąd odroczył sprawę, co oznacza, że kluczowe dowody i zeznania nie zostały jeszcze przedstawione. Decyzja ta wywołała liczne spekulacje wśród obserwatorów i prawników, którzy spodziewali się przełomowego momentu w procesie.
Mariusz P., znany z tytułów mistrza świata strongman i walk w MMA, od dawna budzi kontrowersje w kontekście swoich aktywności pozasportowych. Tym razem chodzi o zarzuty dotyczące promowania hazardu w sieci, co w świetle polskiego prawa jest przestępstwem zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do lat 3.
„To typowa sytuacja procesowa – sąd potrzebuje więcej czasu na analizę materiału dowodowego. Odroczenie nie oznacza uniewinnienia ani tym bardziej przyznania się do winy” – komentuje adwokat Andrzej Kowalski, specjalista prawa karnego gospodarczego.
Kontekst i podobne sprawy
Sprawa Mariusza P. wpisuje się w szerszy trend ścigania celebrytów i sportowców za promowanie hazardu online. W ostatnich latach polskie organy ścigania, w tym Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, prowadzą intensywne działania wymierzone w influencerów i osoby publiczne, które reklamują nielegalne gry hazardowe. Według danych Ministerstwa Finansów, w 2025 roku wszczęto ponad 200 postępowań w tej kategorii, a liczba ta stale rośnie.
Eksperci podkreślają, że promowanie hazardu przez znane osobistości ma szczególnie szkodliwy wpływ na młodzież i osoby podatne na uzależnienia. „Silna osobowość i autorytet sportowca mogą sprawić, że fani bezkrytycznie podążą za jego przykładem” – zauważa psycholog sportowy dr Ewa Nowak.
Mariusz P. nie odniósł się publicznie do odroczenia sprawy. Jego obrońcy zapowiadają, że będą dążyć do umorzenia postępowania, argumentując, że ich klient nie miał świadomości, iż promowane przez niego platformy działają niezgodnie z prawem. Kolejna rozprawa została wyznaczona na wrzesień 2026 roku.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


