Wielu właścicieli nieruchomości w Polsce żyje w przeświadczeniu, że regularne opłacanie rachunków i brak zadłużenia to gwarancja bezpieczeństwa ich lokum. Niestety, rzeczywistość prawna bywa bardziej skomplikowana i potrafi zaskoczyć nawet najbardziej ostrożnych. Jak wynika z analiz prawników i doniesień medialnych, kluczowym zagrożeniem może być zwykłe zawiadomienie pozostawione przez listonosza.
Dlaczego list może być zagrożeniem?
Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego, doręczenie pisma sądowego lub komorniczego może nastąpić w trybie tzw. doręczenia zastępczego. Oznacza to, że jeśli listonosz nie zastanie adresata, pozostawia awizo, a po upływie 14 dni pismo uznaje się za skutecznie doręczone. W praktyce oznacza to, że mieszkaniec może nieświadomie przegapić termin na złożenie sprzeciwu czy odwołania, co w przypadku postępowania egzekucyjnego może prowadzić do licytacji nieruchomości.
„Wiele osób bagatelizuje awiza, myśląc, że to zwykła korespondencja reklamowa. Tymczasem może to być pismo z sądu, które uruchamia bieg bardzo krótkich terminów procesowych. Skutki zaniechania bywają dramatyczne” – zwraca uwagę warszawski radca prawny, specjalizujący się w prawie nieruchomości.
Jakie kroki można podjąć, by się zabezpieczyć?
Eksperci zalecają przede wszystkim regularne sprawdzanie skrzynki pocztowej i niezwłoczne odbieranie awizowanych przesyłek. W sytuacji, gdy spodziewamy się ważnej korespondencji (np. w związku z toczącym się postępowaniem), warto rozważyć ustanowienie pełnomocnika do odbioru pism lub skorzystanie z usługi stałego monitorowania przesyłek oferowanej przez Pocztę Polską. Coraz popularniejsze staje się również korzystanie z elektronicznych skrzynek doręczeń (e-Doręczenia), które minimalizują ryzyko przeoczenia terminu.
W skrajnych przypadkach, gdy doszło już do wydania wyroku zaocznego lub wszczęcia egzekucji, konieczna jest natychmiastowa konsultacja z prawnikiem. Możliwe jest złożenie wniosku o przywrócenie terminu, ale wymaga to wykazania, że uchybienie nastąpiło bez winy zainteresowanego.
Skala problemu w Polsce
Dane Krajowej Rady Komorniczej wskazują, że w 2025 roku w Polsce prowadzonych było ponad 4,5 miliona postępowań egzekucyjnych, z czego znaczna część dotyczyła nieruchomości. Liczba licytacji komorniczych mieszkań i domów systematycznie rośnie, a jedną z głównych przyczyn jest właśnie nieświadomość prawna dłużników. Problem dotyczy nie tylko osób zadłużonych, ale również tych, którzy stali się stroną postępowania sądowego zupełnie przypadkowo, np. w wyniku sporów spadkowych czy błędów w księgach wieczystych.
Podsumowując, bezpieczeństwo własnego mieszkania nie kończy się na opłacaniu rachunków. Kluczowa jest czujność i szybka reakcja na każdą korespondencję urzędową. Ignorowanie awiza to ryzyko, którego nie warto podejmować.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


