Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

elderly woman counting coins

Niska emerytura po 10 latach pracy. Kobieta otrzyma kwotę poniżej minimum socjalnego

Konsekwencje krótkiego stażu pracy dla wysokości emerytury

Wielu Polaków, zwłaszcza kobiet, zakłada, że osiągnięcie wieku emerytalnego automatycznie zapewni im świadczenie na poziomie co najmniej minimalnym. Niestety, rzeczywistość bywa brutalna – osoby z krótkim stażem ubezpieczeniowym, wynoszącym zaledwie 10 lat, mogą liczyć na emeryturę, która nie wystarcza nawet na pokrycie podstawowych kosztów utrzymania. Problem ten dotyka szczególnie kobiety, które często przerywają karierę zawodową z powodu opieki nad dziećmi lub innymi członkami rodziny.

Jak obliczana jest emerytura w Polsce?

W polskim systemie emerytalnym wysokość świadczenia zależy przede wszystkim od dwóch czynników: sumy składek zgromadzonych na indywidualnym koncie w ZUS oraz przewidywanej długości życia w momencie przejścia na emeryturę. Im krótszy staż pracy, tym mniej składek, a co za tym idzie – niższa emerytura. W przypadku kobiet, które przepracowały zaledwie 10 lat, zgromadzony kapitał jest często tak niski, że wyliczone świadczenie nie osiąga nawet ustawowego minimum socjalnego, które w 2026 roku wynosi około 1600 zł brutto miesięcznie.

Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, średnia emerytura kobiet w Polsce jest o około 30% niższa niż mężczyzn. Główną przyczyną są właśnie przerwy w zatrudnieniu związane z macierzyństwem i opieką nad bliskimi. – wyjaśnia ekspert ds. ubezpieczeń społecznych, dr Anna Kowalska.

Co grozi osobom z niską emeryturą?

Osoby, które po przepracowaniu 10 lat otrzymują emeryturę poniżej minimalnej, mogą ubiegać się o dodatek do świadczenia – tzw. emeryturę minimalną. Warunkiem jest jednak posiadanie odpowiedniego stażu ubezpieczeniowego: 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn. Jeśli ten warunek nie jest spełniony, ZUS wypłaca jedynie wyliczoną kwotę, która często wynosi zaledwie kilkaset złotych. W praktyce oznacza to, że taka osoba zmuszona jest do korzystania z pomocy społecznej lub wsparcia rodziny, aby związać koniec z końcem.

Eksperci zwracają uwagę, że problem niskich emerytur dotyczy głównie kobiet, które w przeszłości pracowały w szarej strefie, na umowach śmieciowych lub łączyły etat z opieką nad domem. W takich przypadkach składki odprowadzane były od niskich podstaw, co dodatkowo obniża przyszłe świadczenie. Aby uniknąć takiej sytuacji, warto już na etapie kariery zawodowej monitorować swoje konto w ZUS i ewentualnie uzupełniać składki poprzez dobrowolne ubezpieczenie.

Jakie kroki można podjąć?

Osoby, które zbliżają się do wieku emerytalnego i mają krótki staż pracy, powinny rozważyć opcję dłuższej aktywności zawodowej, co pozwoli na zgromadzenie większego kapitału. Warto także sprawdzić, czy nie przysługują im okresy składkowe z tytułu opieki nad dziećmi lub niezdolności do pracy. W przypadku kobiet, które wychowywały dzieci, ZUS może zaliczyć do stażu ubezpieczeniowego okresy sprawowania opieki – maksymalnie 3 lata na każde dziecko. To często kluczowy element, który pozwala spełnić warunek do minimalnej emerytury.

Podsumowując, sytuacja kobiet z 10-letnim stażem pracy jest alarmująca. Wyliczone świadczenie nie wystarcza na podstawowe wydatki, takie jak czynsz, rachunki czy jedzenie. Dlatego tak ważne jest, aby już dziś myśleć o swojej przyszłości emerytalnej i podejmować świadome decyzje dotyczące kariery oraz oszczędzania.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć