Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) zapowiedział, że od 1 lipca 2026 roku wznowi kontrole w placówkach medycznych, a także zaostrzy sankcje za nieprawidłowości. Głównym celem zmian jest poprawa dostępności do świadczeń dla pacjentów, którzy od dawna skarżą się na problemy z dodzwonieniem się do rejestracji, długi czas oczekiwania na wizytę czy odwoływanie terminów bez podania przyczyny.
Co się zmieni od 1 lipca?
Nowe przepisy wprowadzają surowsze kary finansowe dla przychodni i poradni, które nie będą w stanie zapewnić odpowiedniej organizacji pracy. NFZ zamierza kłaść nacisk na kontrolę dostępności telefonicznej – placówki będą musiały zapewnić, że pacjent może umówić wizytę bez zbędnych przeszkód. W przypadku stwierdzenia uchybień, fundusz będzie mógł nałożyć na placówkę karę, a w skrajnych przypadkach nawet rozwiązać umowę z NFZ.
Jak podaje Julia Czwórnóg z Biznesinfo, nowe regulacje mają wejść w życie z początkiem lipca. Oznacza to, że przychodnie mają jeszcze kilka dni na dostosowanie się do nowych wymogów. W praktyce może to oznaczać konieczność zatrudnienia dodatkowego personelu rejestracji, rozbudowy systemów teleinformatycznych lub zmiany organizacji pracy.
Konsekwencje dla małych placówek
Eksperci zwracają uwagę, że zaostrzenie kontroli może uderzyć przede wszystkim w mniejsze, jednoosobowe czy kilkuosobowe podmioty lecznicze, które nie mają takich zasobów jak duże sieci medyczne. – NFZ stawia im warunki, które mogą być trudne do spełnienia bez znaczących inwestycji – mówi w rozmowie z nami dr Anna Kowalczyk, ekspertka ds. zarządzania w ochronie zdrowia. – Dla małej przychodni zatrudnienie dodatkowej osoby do rejestracji to duży wydatek, a systemy automatycznego umawiania wizyt też kosztują.
Z drugiej strony, pacjenci mogą zyskać na tych zmianach. Według danych NFZ, w 2025 roku aż 30% skarg dotyczyło problemów z dodzwonieniem się do placówki. Nowe kary mają zdyscyplinować przychodnie i poprawić jakość obsługi.
Co to oznacza dla pacjenta?
Dla pacjentów nowe przepisy oznaczają przede wszystkim większą odpowiedzialność placówek za organizację. Jeżeli przychodnia nie będzie odbierać telefonów lub odwoła wizytę bez uzasadnienia, pacjent będzie mógł złożyć skargę do NFZ, a fundusz zareaguje szybciej i ostrzej niż dotychczas. Dodatkowo, od lipca mają być wprowadzone jasne zasady dotyczące rezygnacji z wizyt – pacjenci, którzy nie odwołają terminu, mogą być obciążeni karą, ale szczegóły w tej sprawie nie są jeszcze w pełni znane.
Zmiany te to element szerszej reformy systemu opieki zdrowotnej w Polsce, która ma na celu skrócenie kolejek i poprawę dostępności do lekarzy specjalistów. Czy uda się zrealizować te plany? Czas pokaże, ale już teraz wiadomo, że lato 2026 roku będzie dla przychodni okresem wytężonej pracy i dostosowywania się do nowych standardów.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


