Od 1 lipca 2026 roku PKO BP, największy bank w Polsce, wprowadza istotną zmianę w polityce kredytowej. Świadczenie wychowawcze 800 plus nie będzie już brane pod uwagę przy ocenie zdolności kredytowej dla kredytów hipotecznych. Decyzja ta może wpłynąć na sytuację wielu rodzin, które dotychczas korzystały z tego dodatku, aby zwiększyć swoją wiarygodność finansową.
Nowe podejście do oceny zdolności kredytowej
Według informacji przekazanych przez bank, zmiana wynika z chęci bardziej rygorystycznego podejścia do oceny ryzyka kredytowego. Dotychczas w wielu instytucjach finansowych regularne wpływy z programu 800 plus były traktowane jako stały dochód, co zwiększało szanse na uzyskanie kredytu. Eksperci rynku nieruchomości wskazują, że takie działanie może być odpowiedzią na rosnące obawy o stabilność finansową kredytobiorców w obliczu utrzymującej się inflacji.
Konsekwencje dla kredytobiorców
Dla rodzin starających się o kredyt hipoteczny oznacza to konieczność przedstawienia innych źródeł dochodu lub większego wkładu własnego. Według danych Narodowego Banku Polskiego, w 2025 roku średnia zdolność kredytowa dla rodziny z dwójką dzieci wynosiła około 350 tys. zł. Wyłączenie 800 plus może obniżyć tę kwotę nawet o 10-15%, co w praktyce oznacza trudniejszy dostęp do finansowania zakupu mieszkania.
„Banki coraz częściej zwracają uwagę na trwałość dochodów. Świadczenie 800 plus, choć regularne, jest uzależnione od decyzji politycznych, co może budzić wątpliwości co do jego długoterminowego charakteru” – komentuje analityk rynku finansowego.
Reakcja rynku i porównanie z innymi bankami
Decyzja PKO BP może być sygnałem dla innych banków, by podążyły podobną ścieżką. W przeszłości niektóre instytucje, jak np. Bank Pekao, już wcześniej ograniczały uwzględnianie świadczeń socjalnych w kalkulacjach kredytowych. Eksperci przewidują, że w nadchodzących miesiącach rynek kredytów hipotecznych może stać się bardziej restrykcyjny, co wpłynie na popyt na nieruchomości.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


