Gdy słupki rtęci przekraczają 30 stopni Celsjusza, w polskich sklepach lawinowo rośnie sprzedaż nie tylko wody mineralnej i lodów. Coraz więcej osób sięga po produkty, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się zaskakujące w kontekście letnich upałów. Mowa o folii aluminiowej oraz specjalistycznych matach odbijających promienie słoneczne. Zaskakujący jest jednak nie sam zakup, ale cel, w jakim są one wykorzystywane.
Jak wynika z obserwacji rynkowych i relacji konsumentów, głównym powodem wzmożonego popytu na folię aluminiową jest próba ochrony mieszkań przed nadmiernym nagrzewaniem. W wielu polskich domach, zwłaszcza w starszym budownictwie, brakuje klimatyzacji, a montaż nowoczesnych systemów chłodzenia bywa kosztowny i skomplikowany. Z tego powodu mieszkańcy sięgają po domowe, tanie i szybkie rozwiązania.
Folia aluminiowa na oknach – tani sposób na upał
Popularność zdobywa metoda polegająca na przyklejaniu folii aluminiowej do szyb od strony zewnętrznej lub wewnętrznej. Jej srebrzysta powierzchnia ma odbijać promienie słoneczne, zapobiegając nagrzewaniu się pomieszczeń. W mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej poradników, jak w prosty sposób zamontować taką folię, aby skutecznie obniżyć temperaturę w mieszkaniu nawet o kilka stopni.
Eksperci z branży budowlanej zwracają jednak uwagę, że to rozwiązanie ma swoje wady. Folia aluminiowa może ograniczać widoczność, a w skrajnych przypadkach – jeśli jest źle zamocowana – może powodować przegrzewanie się szyb i ich pękanie. Mimo to, w obliczu rosnących cen energii i braku klimatyzacji, Polacy coraz częściej decydują się na ten prowizoryczny, ale tani sposób walki ze słońcem.
Maty odbijające – nie tylko na samochód
Drugim produktem, który znika z półek, są maty odbijające ciepło, pierwotnie przeznaczone do szyb samochodowych. Coraz więcej osób montuje je w domach, na tarasach czy balkonach. Są one łatwe w użyciu, wielokrotnego użytku i znacznie skuteczniejsze od zwykłych rolet czy zasłon. Producenci odnotowują w sezonie letnim wzrost sprzedaży tych akcesoriów nawet o 70% w porównaniu do pozostałych miesięcy.
Warto dodać, że podobne zjawisko obserwuje się nie tylko w Polsce. W krajach Europy Południowej, takich jak Hiszpania czy Włochy, stosowanie folii refleksyjnych na oknach jest powszechną praktyką. Polacy, wzorując się na tych rozwiązaniach, próbują radzić sobie z coraz bardziej upalnymi latami, które są efektem zmian klimatycznych.
Porady dla szukających ochłody
Jeśli rozważasz zastosowanie folii aluminiowej w swoim mieszkaniu, warto pamiętać o kilku zasadach bezpieczeństwa. Po pierwsze, używaj folii przeznaczonej do kontaktu z żywnością – jest bezpieczniejsza dla szyb. Po drugie, mocuj ją na zewnątrz okna, aby odbijać promienie jeszcze przed nagrzaniem szyby. Po trzecie, nie zostawiaj jej na stałe – w nocy warto ją zdjąć, aby mieszkanie mogło się wychłodzić.
Alternatywnie, można zainwestować w profesjonalne folie przeciwsłoneczne dostępne w sklepach budowlanych. Są one trwalsze, nie ograniczają widoczności w stopniu tak dużym jak folia aluminiowa i mogą być montowane na stałe. Koszt takiego rozwiązania to zazwyczaj kilkadziesiąt złotych na okno, co w dłuższej perspektywie może być bardziej opłacalne niż kupowanie rolety czy klimatyzatora.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


