Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

Polska opiekunka po 20 latach w Niemczech: emerytura, która zaskoczyła nawet ją samą

Wielu Polaków wyjeżdżających do pracy za granicę wierzy, że po latach ciężkiej pracy wrócą do kraju z godziwą emeryturą. Rzeczywistość bywa jednak bardziej skomplikowana. Historia pani Elżbiety, która przez dwie dekady opiekowała się seniorami w Niemczech, pokazuje, że zagraniczny system emerytalny nie zawsze gwarantuje finansowy spokój.

Dwie dekady pracy i rozczarowująca decyzja urzędu

Pani Elżbieta, pochodząca z południowej Polski, wyjechała do Niemiec w 2004 roku. Przez 20 lat pracowała jako opiekunka osób starszych, często mieszkając z podopiecznymi i będąc do dyspozycji 24 godziny na dobę. Po powrocie do kraju złożyła wniosek o emeryturę z niemieckiego ubezpieczenia społecznego. Ku jej zdziwieniu, przyznana kwota okazała się znacznie niższa od oczekiwań – wyniosła zaledwie około 300 euro miesięcznie.

„Przez lata myślałam, że te składki zapewnią mi godne życie. Tymczasem dostałam tyle, co w Polsce minimalna emerytura” – skomentowała kobieta w rozmowie z lokalnym portalem.

Eksperci wskazują, że głównym powodem niskiego świadczenia jest system tzw. mini-jobs (prac na małą skalę), które często były jedyną formą zatrudnienia dla opiekunek. W takich przypadkach składki odprowadzane są od niskiej podstawy, co przekłada się na minimalne uprawnienia emerytalne.

System emerytalny w Niemczech a polscy pracownicy

Według danych Deutsche Rentenversicherung, średnia emerytura dla osób, które przez 20 lat opłacały składki w Niemczech, wynosi około 800 euro. Jednak w przypadku opiekunek, które często pracują na umowach cywilnoprawnych lub w szarej strefie, faktyczne świadczenia są drastycznie niższe. W 2023 roku ZUS odnotował, że z wnioskami o emerytury z Niemiec zgłasza się rocznie około 3 tysięcy Polaków, z czego większość otrzymuje kwoty poniżej 500 euro.

Problem ten dotyczy nie tylko Niemiec – podobne historie słyszy się z Holandii, Belgii czy Wielkiej Brytanii, gdzie Polacy pracowali w sektorze opieki. W wielu przypadkach brak pełnoprawnego zatrudnienia i niskie składki skutkują emeryturami, które nie wystarczają na pokrycie podstawowych kosztów życia w kraju.

Co można zrobić? Porady dla przyszłych emerytów

Specjaliści radzą, aby przed wyjazdem do pracy za granicą dokładnie sprawdzić, jakie warunki zatrudnienia oferuje pracodawca. Kluczowe jest:

  • sprawdzenie, czy praca jest zgłoszona do ubezpieczenia społecznego – w Niemczech obowiązkowe jest ubezpieczenie emerytalne, ale tylko w przypadku umów o pracę powyżej 450 euro miesięcznie,
  • gromadzenie dokumentacji – umów, odcinków wypłat i potwierdzeń składek,
  • konsultacja z doradcą emerytalnym – przed złożeniem wniosku o emeryturę, aby oszacować przyszłe świadczenie.

Historia pani Elżbiety to przestroga dla tysięcy Polaków, którzy planują pracę za granicą. Emerytura z zagranicy nie zawsze jest tak wysoka, jak się wydaje, a decyzje podejmowane na początku kariery zawodowej mogą mieć długofalowe skutki.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć