W czwartek 14 maja 2026 roku nad Polską wystąpi wyraźny podział atmosferyczny. Podczas gdy wschodnia część kraju może liczyć na słoneczną i ciepłą aurę, zachód i północ muszą przygotować się na przelotne opady, silniejszy wiatr oraz lokalne burze. Taka sytuacja jest typowa dla wiosennych układów niżowych, które przynoszą dynamiczne zmiany w ciągu jednego dnia.
Dwie strefy pogodowe – co to oznacza dla mieszkańców?
Synoptycy przewidują, że od rana na wschodzie Polski dominować będzie wyż przynoszący stabilną pogodę. Termometry mogą tam wskazywać nawet 22–24°C, co da wrażenie przedłużonego lata. Natomiast na zachodzie i północy kraju, w wyniku napływu chłodniejszego powietrza z Atlantyku, temperatura spadnie do około 16–18°C. Dodatkowo pojawią się chmury kłębiaste, które mogą przekształcić się w komórki burzowe, zwłaszcza w godzinach popołudniowych.
„Wiosna w Polsce często bywa kapryśna. W tym tygodniu wyraźnie widać, jak różne masy powietrza ścierają się nad naszym krajem, co skutkuje lokalnymi zjawiskami” – mówi Michał Kowalski, meteorolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Gdzie spodziewać się poprawy, a gdzie pogorszenia?
Mieszkańcy województw lubelskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego mogą cieszyć się słonecznym dniem bez większych zakłóceń. Z kolei w pasie od Pomorza przez Wielkopolskę po Dolny Śląsk należy liczyć się z przelotnymi opadami deszczu i porywami wiatru dochodzącymi do 60 km/h. Lokalnie, zwłaszcza w okolicach Gdańska, Szczecina i Wrocławia, możliwe są burze z gradem.
Taki podział pogody nie jest niczym nadzwyczajnym. Statystyki IMGW pokazują, że w maju średnio co trzeci dzień przynosi zróżnicowane warunki w różnych regionach kraju. Warto jednak pamiętać o odpowiednim ubiorze i śledzeniu komunikatów meteorologicznych, szczególnie jeśli planujemy aktywności na świeżym powietrzu.
Prognoza na kolejne dni
Według wstępnych prognoz, od piątku strefa chłodniejszego powietrza zacznie przesuwać się na wschód, co może przynieść ochłodzenie także na wschodzie kraju. Jednak na razie to czwartek będzie dniem wyraźnego kontrastu między ciepłym wschodem a burzowym zachodem.
Foto: images.pexels.com

