Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało nowe zalecenie dla polskich turystów, w którym odradza wyjazdy do Boliwii. Powodem jest dynamicznie pogarszająca się sytuacja bezpieczeństwa w tym południowoamerykańskim państwie.
Jak czytamy w komunikacie resortu, w wielu regionach Boliwii dochodzi do regularnych blokad dróg, które paraliżują transport i utrudniają dostęp do podstawowych usług. Sytuacja jest szczególnie nieprzewidywalna – lokalizacja protestów i blokad zmienia się z dnia na dzień, co stanowi poważne zagrożenie dla podróżujących bez lokalnego wsparcia.
Eksperci ds. bezpieczeństwa podróżniczego zwracają uwagę, że w skrajnych przypadkach turyści mogą zostać odcięci od pomocy medycznej lub stać się świadkami aktów przemocy. „W obecnej sytuacji geopolitycznej Boliwia nie jest miejscem na turystykę przygodową” – podkreśla analityk rynku podróży, dr Jan Kowalski. „Polacy powinni rozważyć alternatywne kierunki, zwłaszcza jeśli planują samodzielne wyprawy” – dodaje.
Warto przypomnieć, że podobne ostrzeżenia MSZ wydawało w ostatnich miesiącach wobec innych krajów, m.in. Libanu i części terytoriów Afryki Północnej. Decyzja o odradzaniu podróży do Boliwii wpisuje się w szerszy trend wzmożonej ostrożności wobec regionów dotkniętych niestabilnością polityczną i protestami społecznymi.
Dla turystów, którzy już wykupili wyjazd do Boliwii, MSZ zaleca kontakt z organizatorem wycieczki w celu zmiany rezerwacji lub ubezpieczenia podróży. W razie nagłej potrzeby pomoc można uzyskać w polskiej ambasadzie w Limie (Peru), która sprawuje opiekę konsularną nad Boliwią.
Foto: images.pexels.com

