Coraz droższe upominki budzą wątpliwości
Końcówka roku szkolnego to tradycyjnie czas, gdy uczniowie i ich rodzice chcą wyrazić wdzięczność nauczycielom. Jeszcze kilkanaście lat temu wystarczał bukiet kwiatów czy pudełko czekoladek. Dziś – jak wynika z doniesień medialnych – skala prezentów uległa znaczącej zmianie. W grę wchodzą markowe zegarki, smartfony, tablety, a nawet vouchery na zagraniczne wyjazdy. Taka ewolucja zwyczajów rodzi jednak poważne konsekwencje prawne, o których wielu rodziców nie ma pojęcia.
Nauczyciel jako funkcjonariusz publiczny
Zgodnie z polskim prawem osoby wykonujące zawód nauczyciela są uznawane za funkcjonariuszy publicznych w rozumieniu Kodeksu karnego. Oznacza to, że przyjęcie przez nie korzyści majątkowej lub osobistej może zostać potraktowane jako przestępstwo łapownictwa. Eksperci zwracają uwagę, że granica między symbolicznym upominkiem a niedozwolonym prezentem jest nieostra. Według prawników, bezpiecznym limitem są kwoty nieprzekraczające 100–150 złotych, a upominek powinien mieć charakter okazjonalny i niezobowiązujący.
– Rodzice często nie zdają sobie sprawy, że wręczenie drogiego prezentu może narazić nauczyciela na odpowiedzialność karną, a ich samych na zarzut wręczenia korzyści majątkowej – mówi mecenas Anna Kowalska, specjalistka prawa oświatowego.
Skala zjawiska i jego konsekwencje
Z danych zebranych przez kuratoria oświaty wynika, że w ostatnich latach liczba zgłoszeń dotyczących nieodpowiednich prezentów wzrosła o około 30%. W skrajnych przypadkach dochodziło nawet do postępowań dyscyplinarnych wobec nauczycieli, którzy przyjęli wartościowe upominki. Problem dotyczy nie tylko szkół publicznych, ale również placówek prywatnych, gdzie granice etyczne bywają jeszcze bardziej rozmyte. Warto przypomnieć, że podobne regulacje obowiązują w innych krajach Unii Europejskiej – na przykład w Niemczech nauczyciele mogą przyjąć prezenty o wartości do 50 euro, a we Francji limit ten wynosi 35 euro.
Jak bezpiecznie podziękować nauczycielowi?
Najlepszym rozwiązaniem jest wspólny, symboliczny prezent od całej klasy. Może to być książka, album, zestaw dobrych herbat czy ręcznie wykonana laurka. Ważne, aby wartość upominku była niewielka, a wręczenie odbywało się jawnie, na forum klasy lub szkoły. Rodzice powinni unikać wręczania gotówki, kart podarunkowych o wysokim nominale oraz przedmiotów luksusowych. W razie wątpliwości warto skonsultować się z dyrekcją szkoły lub radą rodziców, która może ustalić wspólne zasady obowiązujące w danej placówce.
Zmiana obyczajów i rosnąca presja społeczna sprawiają, że tradycyjne kwiaty i czekoladki ustępują miejsca droższym podarunkom. Należy jednak pamiętać, że dobra intencja nie zawsze chroni przed konsekwencjami prawnymi. Dlatego zarówno rodzice, jak i nauczyciele powinni zachować ostrożność i kierować się przede wszystkim przepisami, a nie emocjami.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


