Po udanej majówce, Polacy z niecierpliwością spoglądają w kalendarz, wypatrując kolejnego długiego weekendu. Przed nami Boże Ciało, które w 2026 roku przypada na 4 czerwca (czwartek). Dla wielu to okazja do krótkiego urlopu i wyjazdu. Tymczasem najnowsze prognozy meteorologiczne, oparte na amerykańskich modelach numerycznych, zaczynają rysować wstępny obraz pogody na te dni.
Co mówią modele amerykańskie?
Modele GFS (Global Forecast System) oraz CFSv2, opracowywane przez amerykańską Narodową Służbę Oceaniczną i Meteorologiczną (NOAA), od lat są uznawane za jedne z najbardziej wiarygodnych w średnioterminowych prognozach. Według najświeższych wyliczeń, na początku czerwca możemy spodziewać się dominacji układów wyżowych nad Europą Środkową. Oznacza to stabilną, słoneczną aurę, ale bez ekstremalnych upałów.
Z analizy map prognostycznych wynika, że temperatura maksymalna w dniach 4–7 czerwca 2026 roku w większości regionów Polski ma oscylować w granicach 22–26°C. Najcieplej może być na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce, gdzie termometry mogą wskazać nawet 27°C. Chłodniej, za sprawą wiatru od Bałtyku, będzie na Pomorzu i w pasie nadmorskim – tam prognozuje się około 18–21°C.
Upały odłożone na później?
Wbrew wcześniejszym spekulacjom, które pojawiły się w mediach społecznościowych, amerykańskie modele nie wskazują na falę gwałtownych upałów podczas długiego weekendu bożociałowego. Choć w ostatnich latach zdarzały się już w czerwcu dni z temperaturą przekraczającą 30°C (np. w 2019 roku w Słubicach odnotowano 33°C), to w tym sezonie dynamika atmosfery wydaje się przesuwać okres największych gorąc na drugą połowę czerwca i lipiec.
Warto jednak pamiętać, że prognozy na okres dłuższy niż 7–10 dni obarczone są sporym błędem. Ostateczny obraz pogody na Boże Ciało poznamy najwcześniej na przełomie maja i czerwca. Niemniej, dotychczasowe sygnały są optymistyczne dla miłośników aktywności na świeżym powietrzu – zapowiada się ciepło, słonecznie, ale bez uciążliwego skwaru.
Co to oznacza dla podróżujących?
Dla osób planujących wyjazd na długi weekend, taka prognoza to dobra wiadomość. Temperatura w okolicach 22–25°C sprzyja zarówno zwiedzaniu miast, jak i wypoczynkowi nad wodą czy w górach. Warto jednak zabrać ze sobą zarówno lekką kurtkę przeciwdeszczową (nocami może być chłodno, ok. 10–12°C), jak i nakrycie głowy na słoneczne dni.
Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w ostatnich pięciu latach podczas Bożego Ciała średnia temperatura w kraju wynosiła od 16°C (2021) do 29°C (2023). Tegoroczna prognoza lokuje się więc w środku tej skali. Niezależnie od dokładnych wartości, jedno jest pewne – warto śledzić komunikaty meteorologiczne na bieżąco, zwłaszcza jeśli planuje się dłuższe trasy samochodowe.
Foto: images.pexels.com

