Ponad ćwierć miliarda złotych na walkę z rakiem – sukces, który rodzi pytania
W niespełna dziewięć dni Piotr Garkowski, znany w sieci jako Łatwogang, zgromadził dla fundacji Cancer Fighters ponad 251 milionów złotych. Finał akcji przypadł na 27 kwietnia 2026 roku, a symboliczne zamknięcie zbiórki nastąpiło o godzinie 21:37. Transmisję na żywo śledziły miliony widzów, a wśród gości pojawili się artyści, sportowcy i osoby publiczne. Emocje sięgały zenitu – nie zabrakło wzruszających momentów, takich jak golenie głów na wizji na znak solidarności z chorymi.
Skala przedsięwzięcia jest bezprecedensowa w polskim internecie. Dla porównania, dotychczasowe rekordy zbiórek charytatywnych w kraju rzadko przekraczały kilkadziesiąt milionów złotych. Sukces Cancer Fighters pokazuje, jak wielki potencjał drzemie w społeczności online, gdy cel jest jasny i bliski wielu osobom. Jednak przy tak ogromnych pieniądzach pojawia się fundamentalne pytanie: czy państwo – w postaci fiskusa – ma prawo sięgnąć po część tej kwoty?
Fundacja jako beneficjent – jakie podatki mogą mieć zastosowanie?
Zgodnie z polskim prawem, darowizny przekazywane na rzecz organizacji pożytku publicznego (OPP), jaką jest fundacja Cancer Fighters, co do zasady są zwolnione z podatku od spadków i darowizn. Kluczowa jest jednak grupa podatkowa i cel przekazania środków. W przypadku darowizn na cele charytatywne, podatek nie wystąpi, o ile fundacja spełnia wymogi formalne i jest wpisana do odpowiedniego rejestru. W praktyce oznacza to, że darczyńcy nie muszą martwić się o zobowiązania podatkowe – ich wkład trafia w całości do fundacji.
Inaczej wygląda sytuacja samej fundacji. Cancer Fighters, jako osoba prawna, podlega przepisom ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT). Dochody przeznaczone na cele statutowe, w tym walkę z chorobami nowotworowymi, są zwolnione z CIT. Jednakże, aby skorzystać z tego zwolnienia, fundacja musi precyzyjnie udokumentować wydatkowanie środków na działalność charytatywną. Każde odstępstwo – na przykład nadmierne koszty administracyjne czy wynagrodzenia – może skutkować koniecznością zapłaty podatku.
Kontrola społeczna i transparentność – co dalej z pieniędzmi?
Eksperci zwracają uwagę, że przy tak dużej kwocie kluczowa będzie transparentność. Fundacja powinna regularnie publikować raporty finansowe, wskazujące na co dokładnie przeznaczane są zebrane środki. W przeszłości zdarzały się przypadki, że organizacje pozarządowe traciły zaufanie darczyńców właśnie przez brak przejrzystości. W przypadku Cancer Fighters, które powstało jako oddolna inicjatywa, szczególnie ważne jest, by każdy wydatek był uzasadniony i zgodny z celem zbiórki.
Warto przypomnieć, że w Polsce istnieje kilka dużych fundacji onkologicznych, które od lat prowadzą działalność na szeroką skalę. Nowy gracz na rynku, dysponujący tak ogromnym budżetem, może znacząco wpłynąć na dostępność nowoczesnych terapii i wsparcie dla pacjentów. Jednocześnie rodzi to wyzwania logistyczne i organizacyjne – zarządzanie 251 milionami złotych wymaga profesjonalnego zespołu i jasnych procedur.
Podsumowanie – co z podatkiem?
Podsumowując: darczyńcy nie muszą obawiać się podatku od darowizn, o ile przekazali środki na konto fundacji. Sama fundacja może liczyć na zwolnienie z CIT pod warunkiem, że całość kwoty przeznaczy na cele statutowe. Kluczową zasadą, o której mało kto wie, jest konieczność szczegółowego raportowania i unikania wydatków niezwiązanych z misją. Jeśli fundacja wywiąże się z tych obowiązków, państwo nie otrzyma ani złotówki z tej zbiórki – wszystkie pieniądze trafią do pacjentów onkologicznych.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


