Planowanie remontu kuchni to dla wielu Polaków poważne wyzwanie finansowe. Choć najwięcej uwagi poświęca się wyborowi nowych mebli, blatów czy sprzętu AGD, to właśnie pierwszy etap prac – przygotowanie ścian – często okazuje się najbardziej kosztowną niespodzianką. Specjaliści z branży budowlanej ostrzegają, że stawki za skuwanie starej glazury w zależności od regionu i stanu podłoża mogą sięgać nawet kilkudziesięciu złotych za metr kwadratowy.
Ile kosztuje skuwanie płytek w kuchni?
Według danych z ogólnopolskich portali ogłoszeniowych, średnia cena usługi skuwania płytek w 2026 roku waha się od 20 do 45 zł za metr kwadratowy. Jednak w przypadku trudno dostępnych powierzchni, takich jak małe kuchnie w blokach z wielkiej płyty, gdzie płytki były klejone na zaprawę cementową, stawka może wzrosnąć nawet do 60 zł/m². Do tego dochodzi koszt wywozu gruzu, który w zależności od lokalizacji wynosi od 150 do 300 zł za kontener.
Dlaczego ceny są tak zróżnicowane?
Głównym czynnikiem wpływającym na cenę jest stan techniczny podłoża. Im starsze i mocniej przylegające płytki, tym więcej czasu i wysiłku musi włożyć fachowiec. Dodatkowo w wielu mieszkaniach z lat 90. stosowano kleje na bazie cementu, które dziś wymagają użycia młotów udarowych, co generuje większe zapylenie i hałas. Zdaniem ekspertów z branży remontowej, warto przed podjęciem decyzji o samodzielnym skuwaniu rozważyć wynajęcie ekipy – błędy popełnione na tym etapie mogą bowiem prowadzić do pęknięć ścian lub uszkodzenia instalacji.
„Wielu klientów myśli, że skucie płytek to prosta robota na jeden dzień. Tymczasem w starszym budownictwie potrafi to zająć nawet trzy dni, a koszt materiałów ochronnych i sprzątania po pracach często podwaja rachunek” – mówi Marek Kowalski, właściciel firmy remontowej z Warszawy.
Jak uniknąć przepłacania?
Eksperci radzą, aby przed rozpoczęciem remontu dokładnie oszacować budżet i uwzględnić w nim wszystkie etapy – od przygotowania powierzchni po wykończenie. Warto też porównać oferty kilku wykonawców, nie tylko pod kątem ceny za metr, ale również zakresu usług (np. czy w cenę wliczone jest zabezpieczenie mebli i podłóg). Coraz popularniejszym rozwiązaniem jest także nakładanie nowych płytek na stare, co w niektórych przypadkach może być tańsze i szybsze, choć wymaga odpowiedniego przygotowania podłoża i specjalnych klejów.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2025 roku wydatki Polaków na remonty mieszkań wzrosły o 12% w porównaniu z rokiem poprzednim. Eksperci przewidują, że w 2026 roku trend ten się utrzyma, a ceny usług remontowych mogą jeszcze wzrosnąć ze względu na rosnące koszty materiałów i robocizny. Dlatego planując odświeżenie kuchni, warto dwa razy przemyśleć zakres prac i dokładnie przeanalizować rachunek za najprostsze, wydawałoby się, czynności.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


