Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

dog microchip scanning

Rewolucja w identyfikacji psów: nowy system ewidencji i wyższe kary

Już wkrótce właściciele czworonogów w Polsce będą musieli dostosować się do całkowicie nowych przepisów. Wprowadzany właśnie zintegrowany system ewidencji zwierząt domowych ma na celu nie tylko poprawę bezpieczeństwa, ale także skuteczniejsze egzekwowanie odpowiedzialności za porzucone lub zagubione psy. Eksperci podkreślają, że zmiany te są odpowiedzią na rosnącą liczbę bezdomnych zwierząt oraz potrzebę uszczelnienia systemu identyfikacji.

Czym jest nowy system?

Kluczowym elementem reformy jest obowiązkowe mikrochipowanie wszystkich psów, które ma być rejestrowane w centralnej bazie danych. Sebastian Przeniosło, prezes Farm Innovations S.A., zwraca uwagę, że nowe rozwiązanie technologiczne umożliwi natychmiastowe odczytanie danych właściciela przez służby weterynaryjne czy straż miejską. – Dzięki temu proces identyfikacji stanie się błyskawiczny i bezbłędny, co w praktyce oznacza koniec z problemem „psów bez właściciela” wałęsających się po osiedlach – wyjaśnia ekspert.

Co ważne, system ma być kompatybilny z europejskimi standardami, co ułatwi podróżowanie ze zwierzętami za granicę. Wprowadzenie jednolitej ewidencji to również krok w stronę walki z nielegalnym handlem szczeniętami – każdy pies będzie miał swój niepowtarzalny numer, który pozwoli prześledzić jego pochodzenie.

Kary za brak rejestracji

Nowe przepisy przewidują surowe sankcje dla osób, które nie dopełnią obowiązku zaczipowania psa. Mandat za brak mikrochipu ma wynosić nawet 1000 złotych, a w przypadku stwierdzenia celowego zaniedbania – sprawa może trafić do sądu. Dodatkowo, jeśli pies bez identyfikatora zostanie odłowiony przez służby, jego właściciel poniesie koszty transportu i utrzymania w schronisku.

To nie jest kolejna opłata, ale realne narzędzie do walki z bezmyślnością i okrucieństwem – komentuje Przeniosło. Dane Głównego Inspektoratu Weterynarii pokazują, że każdego roku w polskich schroniskach ląduje około 100 tysięcy psów, z czego blisko połowa nigdy nie wraca do swoich domów. Nowy system ma radykalnie zmniejszyć tę liczbę.

Co to oznacza dla właścicieli?

W praktyce każdy posiadacz psa będzie musiał w ciągu 12 miesięcy od wejścia ustawy w życie zgłosić się do wyznaczonego lekarza weterynarii w celu wszczepienia mikrochipu i rejestracji. Koszt zabiegu szacuje się na około 50–80 złotych, ale w wielu gminach przewidziano dofinansowanie. Właściciele starszych psów, które już mają chipy, będą musieli jedynie zweryfikować dane w nowej bazie.

Eksperci radzą, aby nie zwlekać z rejestracją. – Lepiej zrobić to od razu, niż ryzykować mandat i nerwy przy kontroli – podsumowuje prezes Farm Innovations. Nowe przepisy mają wejść w życie jeszcze w tym roku, a ich projekt jest już w końcowej fazie konsultacji społecznych.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć