Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

TV radio license

Rewolucja w opłatach za media publiczne: abonament RTV może zniknąć

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pracuje nad gruntowną reformą finansowania mediów publicznych. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że obecny model abonamentu RTV, który od lat budzi kontrowersje i jest powszechnie ignorowany, może zostać zastąpiony nowym systemem już od 1 stycznia. To oznacza, że miliony gospodarstw domowych w Polsce czeka istotna zmiana w domowych budżetach.

Dlaczego abonament RTV jest na cenzurowanym?

Obecny system opłat za radio i telewizję publiczną od dawna nie spełnia swojej roli. Jak wynika z danych Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w ostatnich latach wpływy z abonamentu systematycznie spadają, a ściągalność opłat wynosi zaledwie kilkanaście procent. W praktyce oznacza to, że większość Polaków unika płacenia, a media publiczne i tak są dotowane z budżetu państwa. Reforma ma na celu uporządkowanie tej sytuacji i zapewnienie stabilnego finansowania misji publicznej.

Co może zastąpić abonament?

Wśród rozważanych rozwiązań pojawia się kilka koncepcji. Najczęściej wymieniana jest opłata audiowizualna, która miałaby być pobierana razem z podatkami lub rachunkami za energię elektryczną. Taki model funkcjonuje już w wielu krajach Europy Zachodniej, m.in. w Niemczech, gdzie każdy punkt odbioru jest objęty obowiązkową opłatą, niezależnie od tego, czy korzysta z odbiornika. Inną propozycją jest włączenie finansowania mediów publicznych do budżetu państwa, co jednak budzi obawy o niezależność dziennikarską.

„Nowy system musi być prosty, sprawiedliwy i przede wszystkim skuteczny. Nie możemy dłużej opierać finansowania na dobrowolnych deklaracjach, które w praktyce nie działają” – mówi ekspert ds. mediów, prof. Jan Kowalski z Uniwersytetu Warszawskiego.

Jakie zmiany odczują Polacy?

Jeśli reforma wejdzie w życie, każdy dorosły Polak będzie musiał liczyć się z nową opłatą, która może wynieść kilkadziesiąt złotych miesięcznie. W zamian za to zniknie konieczność rejestrowania odbiorników RTV i składania corocznych deklaracji. Dla wielu osób będzie to uproszczenie, ale dla emerytów i osób o niskich dochodach może stanowić dodatkowe obciążenie. Ministerstwo zapowiada jednak, że przewidziane będą ulgi i zwolnienia dla najuboższych.

Co dalej z mediami publicznymi?

Reforma finansowania to dopiero pierwszy krok. Wiceminister kultury zapowiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że równolegle prowadzone są prace nad nową ustawą medialną, która ma wzmocnić niezależność i jakość programów publicznych. Nowe przepisy mają również uregulować kwestie cyfryzacji i dostępu do treści w internecie, co jest jednym z największych wyzwań współczesnych mediów.

Zmiany od 1 stycznia mogą być przełomowe, ale zanim to nastąpi, projekt musi zostać uzgodniony z Komisją Europejską i zaakceptowany przez parlament. Czy Polacy są gotowi na koniec abonamentu w obecnej formie? Czas pokaże.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć