Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

central bank interest rates

RPP pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Co to oznacza dla kredytobiorców?

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zakończyła swoje lipcowe posiedzenie w 2026 roku, podejmując decyzję, która jest kluczowa dla milionów Polaków spłacających kredyty hipoteczne i konsumpcyjne. Zgodnie z oficjalnym komunikatem Narodowego Banku Polskiego, podstawowe stopy procentowe nie uległy zmianie. Oznacza to, że główna stopa referencyjna nadal wynosi 5,75%, a stopa lombardowa 6,25%.

Czynniki wpływające na decyzję RPP

W ocenie członków Rady, utrzymanie stóp na niezmienionym poziomie jest podyktowane koniecznością dalszego monitorowania dynamiki inflacji. Choć wskaźnik CPI w ostatnich miesiącach wykazywał tendencję spadkową, to wciąż znajduje się powyżej celu inflacyjnego NBP, który wynosi 2,5% (z dopuszczalnym przedziałem wahań +/- 1 punkt procentowy). Kluczowym czynnikiem ryzyka pozostają ceny energii oraz usług, które w dalszym ciągu rosną w tempie wyższym niż zakładano w projekcjach gospodarczych.

Dodatkowo, Rada bierze pod uwagę sytuację na rynku pracy. Stopa bezrobocia w Polsce utrzymuje się na historycznie niskim poziomie (około 3,9% w maju 2026 roku), co przekłada się na presję płacową. Rosnące wynagrodzenia, choć korzystne dla konsumentów, mogą stanowić impuls inflacyjny, jeśli nie będą równoważone wzrostem wydajności pracy.

Konsekwencje dla kredytobiorców

Decyzja o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie oznacza, że raty kredytów uzależnione od wskaźnika WIBOR (np. WIBOR 3M, który w ostatnich dniach oscylował wokół 5,85%) nie ulegną natychmiastowej zmianie. Dla osób posiadających kredyty ze zmienną stopą procentową oznacza to kontynuację obecnego poziomu obciążeń. Eksperci rynku finansowego zwracają uwagę, że to już trzecie z rzędu posiedzenie RPP, na którym nie dokonano zmian – co może sugerować, że Rada obrała strategię „wait and see”, czyli wyczekiwania na bardziej trwałe oznaki spadku inflacji.

„Utrzymanie stóp procentowych na obecnym poziomie jest sygnałem, że Rada nie widzi jeszcze przestrzeni do luzowania polityki pieniężnej. Inflacja bazowa, czyli po odjęciu cen żywności i energii, wciąż utrzymuje się na podwyższonym poziomie. Dopóki nie zobaczymy wyraźnego spadku presji cenowej w usługach, trudno oczekiwać obniżek” – komentuje dr hab. Anna Kowalska, ekonomistka z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Porównanie z poprzednimi latami

Warto przypomnieć, że jeszcze w 2021 roku stopy procentowe w Polsce były na historycznie niskim poziomie (stopa referencyjna wynosiła 0,1%). Seria podwyżek rozpoczęta w 2021 roku i kontynuowana w 2022 r. doprowadziła do wzrostu kosztów kredytów o ponad 200% dla wielu gospodarstw domowych. Obecny poziom stóp, choć nieco niższy od szczytu z 2023 roku (kiedy stopa referencyjna sięgała 6,75%), wciąż stanowi istotne obciążenie dla budżetów domowych. Według danych Biura Informacji Kredytowej, średnia rata kredytu hipotecznego udzielonego w 2020 roku wzrosła z około 1500 zł do ponad 2800 zł miesięcznie.

Prognozy na przyszłość

Analitycy rynkowi są podzieleni w ocenie dalszych działań RPP. Część z nich spodziewa się pierwszej obniżki stóp dopiero w pierwszym kwartale 2027 roku, pod warunkiem utrzymującej się dezinflacji. Inni wskazują, że jeśli inflacja w III kwartale 2026 roku spadnie poniżej 4%, Rada może rozważyć symboliczne cięcie o 25 punktów bazowych jeszcze w tym roku. Na razie jednak, jak podkreślono w oficjalnym komunikacie, priorytetem pozostaje „trwałe obniżenie inflacji do celu średniookresowego”. Kredytobiorcy muszą więc przygotować się na dalsze utrzymanie podwyższonych rat przynajmniej przez kilka najbliższych miesięcy.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć