W piątek 17 lipca 2026 roku Grupa Polsat Plus poinformowała o ostatecznym wyroku Trybunału Konstytucyjnego w Liechtensteinie, który zakończył wieloletni spór rodzinny dotyczący przyszłości imperium biznesowego Zygmunta Solorza. Decyzja sądu przesądza o tym, kto będzie sprawował kontrolę nad kluczowymi spółkami należącymi do grupy medialno-energetycznej.
Spór toczył się między założycielem grupy a jego trojgiem dzieci. Przedmiotem postępowania były zapisy fundacji rodzinnych w Liechtensteinie, które zarządzają znaczną częścią majątku Solorza. Trybunał uznał, że ważność i interpretacja tych dokumentów pozostaje w mocy, co oznacza, że dzieci miliardera nie mogą samodzielnie decydować o losie aktywów. Według komunikatu grupy, wyrok jest prawomocny i nie przysługuje od niego dalsza droga odwoławcza.
Zygmunt Solorz, założyciel Cyfrowego Polsatu i właściciel Polsat Plus, od lat budował jedno z największych prywatnych imperiów w Polsce, obejmujące media, telekomunikację oraz energetykę. Konflikt rodzinny, który ujawnił się publicznie w 2022 roku, budził niepokój wśród inwestorów i analityków. Eksperci zwracali uwagę, że niepewność co do przyszłości zarządzania mogła wpływać na notowania spółek grupy. Przykładowo, w okresie nasilenia sporu akcje Cyfrowego Polsatu notowały wyraźne spadki, co świadczy o wrażliwości rynku na tego typu wydarzenia.
Najnowsze orzeczenie sądu w Liechtensteinie ma kluczowe znaczenie nie tylko dla samego Solorza, ale także dla tysięcy pracowników i akcjonariuszy. Ustalony na nowo ład korporacyjny pozwoli na stabilne planowanie strategiczne, w tym dalsze inwestycje w odnawialne źródła energii i rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej. W podobnych sprawach, jak choćby w przypadku sporów w rodzinie Kulczyków, sądy często starały się chronić integralność majątku przed rozdrobnieniem, co jest typowe dla tego typu postępowań.
Przyszłość imperium Solorza pozostaje więc w rękach założyciela, który – jak wynika z wyroku – zachowuje kontrolę nad swoim dziełem. Dla rynku to sygnał, że największe ryzyko związane z niepewnością sukcesji zostało chwilowo zażegnane.
Foto: images.pexels.com

