Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

truck driver shortage

Transportowa luka pokoleniowa: wysokie zarobki nie kuszą młodych

Branża TSL mierzy się z poważnym kryzysem kadrowym

Polski sektor transportowy, będący jednym z filarów gospodarki, stoi w obliczu narastającego problemu demograficznego. Pomimo oferowania wynagrodzeń sięgających 10 tysięcy złotych netto, zawód kierowcy ciężarówki przestaje być atrakcyjny dla młodego pokolenia. Jak wynika z analiz branżowych, średnia wieku zawodowych kierowców w Polsce przekracza obecnie 45 lat, co w połączeniu z malejącą liczbą nowych adeptów zapowiada w najbliższych latach głęboką lukę pokoleniową.

Przyczyny braku zainteresowania zawodem

Eksperci rynku pracy wskazują, że głównymi czynnikami zniechęcającymi młodych ludzi są długotrwała rozłąka z rodziną, nieregularne godziny pracy oraz wysoki poziom stresu związany z odpowiedzialnością za ładunek i pojazd. Co istotne, pensja na poziomie 10 tys. zł netto, choć atrakcyjna w skali kraju, nie rekompensuje kosztów społecznych i zdrowotnych ponoszonych przez kierowców. Jak zauważa jeden z rekruterów z agencji zatrudnienia w branży TSL: „Młodzi ludzie coraz częściej stawiają na jakość życia i work-life balance, a praca za kierownicą TIR-a tych warunków nie zapewnia”.

Konsekwencje dla gospodarki i przewoźników

Niedobór kierowców przekłada się bezpośrednio na wzrost kosztów operacyjnych firm transportowych. Przewoźnicy muszą konkurować o pracowników, podnosząc stawki, co ostatecznie wpływa na ceny usług logistycznych. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2025 roku liczba wydanych praw jazdy kategorii CE spadła o 12% w porównaniu z rokiem poprzednim. Dodatkowo, jak podaje Polski Instytut Transportu Drogowego, do 2030 roku Polska może potrzebować nawet 150 tysięcy nowych kierowców zawodowych, aby utrzymać obecny poziom przewozów.

Potencjalne rozwiązania

Branża poszukuje rozwiązań, które mogłyby odwrócić niekorzystny trend. Wśród propozycji wymienia się automatyzację i rozwój systemów wspomagających kierowcę, które mogłyby zmniejszyć obciążenie psychofizyczne. Ponadto, coraz więcej firm inwestuje w nowoczesne zaplecze socjalne oraz programy rotacyjne umożliwiające częstszy powrót do domu. Jednakże, jak podkreślają analitycy, bez zmiany postrzegania zawodu i poprawy warunków pracy, problem będzie narastał, a polskie drogi mogą wkrótce opustoszeć z powodu braku chętnych do prowadzenia pojazdów ciężarowych.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć