Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

smog over city

Upały niosą ze sobą ukryte zagrożenie. Nad Polską unosi się toksyczna mieszanka

Gdy termometry wskazują wysokie wartości, większość z nas myśli o wakacjach i odpoczynku na świeżym powietrzu. Tymczasem dla mieszkańców polskich aglomeracji letnie upały oznaczają gwałtowne pogorszenie jakości powietrza. Powstaje wówczas szczególnie niebezpieczna kombinacja zanieczyszczeń, która może zagrażać zdrowiu, zwłaszcza osobom z chorobami układu oddechowego i krążenia.

Jak powstaje toksyczny koktajl?

Wysokie temperatury sprzyjają intensywnym reakcjom chemicznym w atmosferze. Tlenki azotu, lotne związki organiczne oraz pyły zawieszone, emitowane głównie przez transport i przemysł, pod wpływem promieniowania słonecznego przekształcają się w ozon przyziemny oraz inne utleniacze. Efektem jest smog fotochemiczny, który w upalne dni osiąga stężenia znacznie przekraczające normy bezpieczeństwa.

Według raportów Europejskiej Agencji Środowiska, w okresach letnich w Polsce notuje się nawet o 40% wyższe stężenia ozonu przyziemnego w porównaniu do średniej unijnej. Problem dotyczy szczególnie dużych miast, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, gdzie kumulacja zanieczyszczeń jest największa.

Kto jest najbardziej narażony?

Grupy szczególnie wrażliwe to dzieci, osoby starsze oraz chorzy na astmę, POChP lub niewydolność serca. Eksperci z Instytutu Ochrony Środowiska ostrzegają, że nawet krótkotrwałe przebywanie na zewnątrz w godzinach największego nasłonecznienia może prowadzić do podrażnienia dróg oddechowych, bólów głowy i zaostrzenia objawów alergii.

„W upalne dni zalecamy ograniczenie aktywności na zewnątrz do minimum, szczególnie między godziną 11 a 17. Warto również zamykać okna i korzystać z klimatyzacji z filtrami HEPA” – mówi dr Anna Kowalska, specjalistka zdrowia publicznego.

Jak się chronić?

Oprócz unikania słońca w godzinach szczytu, mieszkańcy miast powinni śledzić komunikaty o jakości powietrza publikowane przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. W dni z prognozowanym wysokim stężeniem ozonu warto zrezygnować z wietrzenia mieszkań w ciągu dnia oraz unikać intensywnego wysiłku fizycznego na zewnątrz.

Długofalowo konieczne są inwestycje w zieloną infrastrukturę – więcej parków, zielonych dachów i ścian, które mogą obniżać temperaturę i pochłaniać zanieczyszczenia. Władze lokalne coraz częściej sięgają po rozwiązania takie jak sadzenie drzew wzdłuż ulic czy tworzenie stref niskiej emisji, ale efekty tych działań będą widoczne dopiero za kilka lat.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć