Zbliżający się długi weekend majowy tradycyjnie zachęca Polaków do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Coraz więcej osób planuje pikniki, spotkania rodzinne i oczywiście grillowanie. Niestety, w 2026 roku beztroska zabawa może skończyć się poważnym uszczerbkiem dla domowego budżetu. Znowelizowane przepisy przewidują bowiem kary pieniężne sięgające nawet 30 tysięcy złotych za rozpalanie ognia w miejscach do tego niewyznaczonych.
Czego dokładnie dotyczą nowe regulacje?
Nowelizacja ustawy o ochronie przyrody oraz Kodeksu wykroczeń, która weszła w życie w kwietniu 2026 roku, radykalnie zaostrzyła sankcje za nielegalne palenie ognisk i grillowanie na terenach zielonych. Zgodnie z nowymi przepisami, za rozpalenie ognia w parku, lesie, na skwerze czy w innym miejscu publicznym, które nie jest do tego formalnie przeznaczone, grozi mandat w wysokości od 500 złotych do 30 tysięcy złotych. Wysokość kary zależy od stopnia zagrożenia pożarowego, skali wykroczenia oraz ewentualnych szkód w środowisku.
Gdzie można grillować legalnie?
Władze samorządowe oraz Lasy Państwowe wyznaczyły specjalne, bezpieczne strefy do grillowania i piknikowania. Są one najczęściej oznakowane, wyposażone w stałe paleniska, kosze na śmieci, a często także w miejsca do siedzenia. Przed wyjazdem warto sprawdzić oficjalne mapy i informacje na stronach internetowych gmin lub nadleśnictw. Grillowanie poza wyznaczonymi strefami, nawet na własnym balkonie, jeśli nie jest to wyraźnie dozwolone w regulaminie budynku, również może podlegać karze.
„Wprowadzenie tak wysokich kar ma przede wszystkim charakter prewencyjny. Chcemy uświadomić obywatelom, że niekontrolowany ogień w okresie wiosennej suszy stanowi śmiertelne zagrożenie dla lasów i zabudowań. 30 tysięcy złotych to maksymalna stawka, ale już za zwykłe, nielegalne grillowanie w parku można zapłacić kilka tysięcy złotych” – wyjaśnia specjalista ds. ochrony środowiska z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.
Konsekwencje dla turystów i mieszkańców
Nowe przepisy dotyczą nie tylko mieszkańców miast, ale także turystów wypoczywających na terenach wiejskich i leśnych. W zeszłym roku, w trakcie długiego weekendu majowego, straż pożarna interweniowała w ponad 3 tysiącach zdarzeń związanych z pożarami traw i lasów, z czego znaczną część stanowiły pożary spowodowane przez nieostrożne grillowanie. Eksperci podkreślają, że zaostrzenie kar ma na celu ochronę ekosystemów oraz bezpieczeństwo ludzi. Warto również pamiętać, że w przypadku spowodowania pożaru, sprawca może ponieść odpowiedzialność karną, a także zostać obciążony kosztami akcji gaśniczej, które często sięgają dziesiątek tysięcy złotych.
Jak uniknąć mandatu?
Aby bezpiecznie i bez obaw cieszyć się majówką, wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad. Przede wszystkim, przed rozpaleniem grilla należy upewnić się, że znajdujemy się w legalnym miejscu. W razie wątpliwości, lepiej zrezygnować z ognia na rzecz gotowych potraw w koszyku piknikowym. Ponadto, warto śledzić lokalne komunikaty dotyczące zagrożenia pożarowego – w dni, gdy obowiązuje wysoki stopień zagrożenia, straż miejska i policja mogą przeprowadzać wzmożone kontrole. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo i ochrona przyrody są ważniejsze niż chwilowa przyjemność z grillowania.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


