Drogi urlop nad polskim morzem
Początek sezonu wakacyjnego 2026 roku przywitał Polaków wysokimi temperaturami, co skłoniło wielu do wyjazdów nad Bałtyk. Choć morze wciąż pozostaje jednym z ulubionych kierunków krajowego wypoczynku, to urlopowicze muszą liczyć się z coraz wyższymi kosztami. Szczególnie odczuwalne są one w gastronomii, gdzie ceny ryb, zwłaszcza smażonego dorsza, poszybowały w górę.
Który kurort jest najdroższy?
Z danych zebranych przez serwis Biznesinfo wynika, że to właśnie w jednym z najbardziej rozpoznawalnych kurortów nad Bałtykiem ceny wymknęły się spod kontroli. W smażalniach i restauracjach w Świnoujściu, bo o nim mowa, za porcję dorsza z frytkami i surówką trzeba zapłacić nawet 65-70 złotych. Dla porównania, w mniejszych miejscowościach, takich jak Łeba czy Władysławowo, ceny oscylują w granicach 45-55 złotych.
„Wzrost cen ryb to efekt nie tylko inflacji, ale także rosnących kosztów połowów i przetwórstwa. Dodatkowo, popularność Świnoujścia jako turystycznego centrum przyciąga gości gotowych zapłacić więcej” – komentuje ekspert branży gastronomicznej, Jan Kowalski.
Dlaczego dorsz drożeje?
Za wzrostem cen dorsza stoją przede wszystkim czynniki makroekonomiczne. Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, w pierwszym półroczu 2026 roku ceny ryb morskich wzrosły średnio o 15% rok do roku. Do tego dochodzą ograniczenia kwot połowowych nałożone przez Unię Europejską, które mają na celu ochronę zasobów dorsza w Bałtyku. W efekcie ryba ta staje się produktem luksusowym, a jej cena w nadmorskich lokalach rośnie szybciej niż w innych regionach kraju.
Jak oszczędzić na wakacjach?
Eksperci radzą, aby przed wyjazdem sprawdzać cenniki smażalni w mniej znanych miejscowościach, takich jak Dźwirzyno, Pustkowo czy Mrzeżyno. Często można tam zjeść dorsza w cenie o 20-30% niższej niż w głównych kurortach. Warto również rozważyć wybór innych ryb, np. flądry czy sandacza, które są tańsze i równie smaczne.
Podsumowując, tegoroczne wakacje nad Bałtykiem będą droższe niż w poprzednich latach, ale świadomi konsumenci mogą znaleźć sposoby na uniknięcie przepłacania. Kluczem jest wybór mniej obleganych miejscowości i elastyczność w doborze dań.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


