Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

eco products label

Zielone deklaracje na produktach pod lupą. UE szykuje rewolucję w oznakowaniu ekologicznym

Konsumenci coraz częściej sięgają po towary oznaczone jako przyjazne środowisku, jednak wiele z tych deklaracji może wkrótce zniknąć z półek sklepowych. Unia Europejska przygotowuje nowe regulacje, które mają zdyscyplinować rynek i wyeliminować nieuczciwe praktyki związane z tzw. greenwashingiem. Zmiany obejmą zarówno duże koncerny, jak i małe firmy, które chcą budować wizerunek w oparciu o ekologię.

Nowe przepisy uderzą w niepotwierdzone hasła

Projekt dyrektywy zakłada, że każda informacja o wpływie produktu na środowisko będzie musiała być poparta wiarygodnymi dowodami. Oznacza to koniec z ogólnikowymi hasłami typu „eko”, „bio” czy „zielony”, jeśli nie stoją za nimi konkretne certyfikaty lub niezależne badania. Według danych Komisji Europejskiej, aż 53% deklaracji ekologicznych na rynku unijnym jest niejasnych, mylących lub całkowicie bezpodstawnych. Nowe regulacje mają to zmienić już od 2027 roku.

Kontrola nad certyfikatami i systemami znakowania

Producenci będą zobowiązani do ujawniania pełnych informacji o tym, w jaki sposób uzyskali dane oznaczenie. Jeśli firma używa własnego systemu certyfikacji, będzie musiała go zgłosić do akredytowanej jednostki. Wprowadzony zostanie również zakaz stosowania symboli przypominających oficjalne certyfikaty, jeśli nie zostały one przyznane przez uprawniony organ. Przykładem może być popularny znak zielonego liścia, który często pojawia się na opakowaniach bez żadnego potwierdzenia.

Kary za greenwashing będą dotkliwe

Państwa członkowskie będą musiały wprowadzić skuteczne sankcje za naruszenie przepisów. W praktyce oznacza to, że firmy mogą zostać ukarane grzywną sięgającą nawet 4% rocznego obrotu. Dla małych przedsiębiorstw przewidziano okres przejściowy, ale ostatecznie wszystkie podmioty będą musiały dostosować się do nowych standardów. Eksperci wskazują, że zmiany te mogą doprowadzić do wycofania z rynku wielu produktów, które dotychczas opierały swój marketing wyłącznie na ekologicznym wizerunku.

„Greenwashing to poważny problem, który wprowadza konsumentów w błąd i podważa zaufanie do rzeczywiście zrównoważonych produktów. Nowe przepisy dadzą narzędzia do walki z tym zjawiskiem, ale też zmuszą firmy do większej transparentności” – mówi dr Anna Kowalska, ekspertka ds. ochrony środowiska z Uniwersytetu Warszawskiego.

Nowe regulacje to element szerszej strategii Europejskiego Zielonego Ładu, która zakłada osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Wprowadzenie obowiązkowej weryfikacji deklaracji ekologicznych ma nie tylko chronić konsumentów, ale także wspierać uczciwą konkurencję. Firmy, które rzeczywiście inwestują w zrównoważony rozwój, zyskają przewagę nad tymi, które jedynie symulują proekologiczne działania.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć