Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

US Senate hearing

Amerykański Senat chce ukrócić działalność „kameleonowych przewoźników”

Nowe przepisy wymierzone w nieuczciwe praktyki w transporcie drogowym

W amerykańskim Senacie zaprezentowano projekt ustawy, który ma na celu wyeliminowanie z rynku tak zwanych „kameleonowych przewoźników”. Inicjatywa, nosząca nazwę Safety and Accountability in Freight Enforcement (SAFE) Act, została przedstawiona 28 lipca przez senatorów Todda Younga (republikanin z Indiany) oraz Andy’ego Kima (demokrata z New Jersey).

Czym są „kameleonowe przewoźniki”?

Termin ten odnosi się do firm transportowych, które celowo zmieniają nazwę, strukturę własnościową lub rejestrację, aby uniknąć odpowiedzialności za naruszenia przepisów bezpieczeństwa, mandaty czy zaległe zobowiązania finansowe. Takie działania często prowadzą do sytuacji, w której przewoźnik o złej reputacji „zniknie”, by po chwili pojawić się pod nową firmą, kontynuując niebezpieczne praktyki.

Według danych Federalnej Administracji Bezpieczeństwa Przewoźników Drogowych (FMCSA), w ostatnich latach odnotowano setki przypadków, w których firmy transportowe próbowały w ten sposób ominąć kontrole. Problem ten dotyka nie tylko bezpieczeństwa na drogach, ale także uczciwych przewoźników, którzy przestrzegają przepisów i ponoszą wyższe koszty działalności.

Założenia ustawy SAFE Act

Projekt ustawy przewiduje zaostrzenie wymogów dotyczących identyfikacji przewoźników oraz zwiększenie uprawnień organów kontrolnych. Wśród kluczowych propozycji znajduje się obowiązek szczegółowego raportowania zmian we własności i zarządzie firmy, a także wprowadzenie skuteczniejszych mechanizmów wykrywania prób „przebrania” działalności.

„Chodzi o to, by firmy nie mogły po prostu zmienić nazwy i uniknąć odpowiedzialności za swoje czyny” – podkreślił w oświadczeniu senator Young. „Nasze drogi nie mogą być miejscem, gdzie niebezpieczni przewoźnicy bezkarnie narażają życie innych kierowców”.

Z kolei senator Kim dodał: „To kwestia elementarnej sprawiedliwości. Uczciwi przewoźnicy przestrzegają zasad i inwestują w bezpieczeństwo. Nie możemy pozwolić, by oszuści psuli rynek i zagrażali wszystkim użytkownikom dróg”.

Reakcje branży transportowej

Organizacje branżowe, takie jak American Trucking Associations (ATA) oraz Owner-Operator Independent Drivers Association (OOIDA), wyraziły poparcie dla inicjatywy. Wskazują, że problem „kameleonowych przewoźników” narasta od lat, a dotychczasowe przepisy są niewystarczające. Według szacunków ATA, nieuczciwe praktyki kosztują legalnie działające firmy transportowe w USA nawet kilkaset milionów dolarów rocznie w postaci utraconych kontraktów i wyższych składek ubezpieczeniowych.

Eksperci zwracają uwagę, że podobne rozwiązania sprawdziły się już w Kanadzie, gdzie wprowadzono obowiązek weryfikacji tzw. „tożsamości korporacyjnej” przewoźników. W efekcie liczba przypadków zmiany nazwy w celu uniknięcia odpowiedzialności spadła o ponad 30% w ciągu dwóch lat od wprowadzenia przepisów.

„Nowe regulacje to krok w dobrym kierunku, ale kluczowe będzie ich skuteczne egzekwowanie. Bez odpowiednich narzędzi kontrolnych i współpracy między stanami, ustawa może pozostać martwym przepisem” – komentuje James Carter, analityk rynku transportu z University of Michigan.

Co dalej?

Projekt ustawy trafi teraz do komisji senackich, gdzie zostanie poddany szczegółowej analizie. Jeśli zostanie przyjęty, wejdzie w życie prawdopodobnie w ciągu 12–18 miesięcy od podpisania przez prezydenta. Na razie nie wiadomo, czy znajdzie się on w pakiecie większej reformy przepisów transportowych, czy też będzie procedowany jako osobna ustawa.

Dla polskich przewoźników działających na rynku amerykańskim lub współpracujących z firmami z USA, nowe przepisy mogą oznaczać konieczność dostosowania procedur i dokumentacji. Warto już teraz monitorować rozwój sytuacji i przygotować się na ewentualne zmiany.

Foto: images.pexels.com