Niektórzy emeryci mogą liczyć na comiesięczny zastrzyk gotówki w wysokości 288 złotych. To nie jest powszechne świadczenie, ale specjalny dodatek przeznaczony dla osób, które przez wiele lat aktywnie działały w strukturach ratowniczych. Jak informują źródła, w lipcu kolejna grupa uprawnionych powinna otrzymać przelew jeszcze przed połową miesiąca.
Kto może otrzymać dodatek?
Świadczenie to przysługuje emerytom, którzy legitymują się co najmniej 20-letnim stażem w ochotniczych strażach pożarnych, ratownictwie górskim lub wodnym. Warunkiem jest udokumentowanie faktycznej aktywności ratowniczej – nie wystarczy samo członkostwo. Dodatek został wprowadzony jako forma uznania dla tych, którzy ryzykowali zdrowie i życie, pomagając innym.
Według danych ZUS, w skali kraju z tego typu wsparcia korzysta obecnie około 30 tysięcy seniorów. Średnia wysokość dodatku wynosi właśnie 288 zł miesięcznie, co w skali roku daje prawie 3,5 tysiąca złotych. Dla wielu emerytów, zwłaszcza tych z niskimi świadczeniami, może to być znaczące wsparcie budżetu domowego.
Jak złożyć wniosek?
Aby otrzymać pieniądze, należy złożyć odpowiedni wniosek w ZUS lub w swojej jednostce ratowniczej. Do dokumentu trzeba dołączyć zaświadczenia potwierdzające staż i rodzaj działalności. Warto pamiętać, że dodatek nie jest przyznawany automatycznie – konieczna jest aktywna inicjatywa ze strony zainteresowanego. Termin składania wniosków nie jest ograniczony, ale im wcześniej, tym szybciej można liczyć na pierwszy przelew.
Eksperci podkreślają, że tego typu świadczenia są ważnym elementem polityki społecznej, doceniającym tych, którzy przez dekady służyli społeczeństwu. Podobne rozwiązania funkcjonują w innych krajach UE, gdzie emerytowani ratownicy otrzymują dodatki w wysokości od 50 do 300 euro miesięcznie.
Podsumowanie
Dodatek 288 zł dla emerytowanych ratowników to nie tylko pomoc finansowa, ale także symboliczne uznanie ich poświęcenia. W dobie rosnących kosztów życia, każde dodatkowe źródło dochodu ma znaczenie. Osoby spełniające kryteria powinny jak najszybciej zgłosić się po swoje świadczenie.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


