Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

bed rest study NASA

Dwumiesięczny odpoczynek za miliony. NASA szuka ochotników do nietypowego eksperymentu

Nietypowa oferta pracy od amerykańskiej agencji kosmicznej

Amerykańska agencja kosmiczna NASA ogłosiła rekrutację do projektu badawczego, w ramach którego uczestnicy otrzymają wysokie wynagrodzenie za spędzenie dwóch miesięcy w pozycji leżącej. Eksperyment ma na celu symulację warunków panujących w stanie nieważkości i zbadanie wpływu długotrwałego braku aktywności fizycznej na organizm człowieka.

To nie pierwszy taki projekt w historii badań kosmicznych. Już w latach 70. XX wieku naukowcy zaczęli stosować tzw. „bed rest studies” jako metodę imitującą mikrograwitację. Współczesne wersje tych badań są znacznie bardziej zaawansowane i obejmują m.in. monitorowanie ciśnienia śródczaszkowego czy gęstości kości.

Warunki uczestnictwa i wynagrodzenie

Ochotnicy muszą spełniać szereg wymogów zdrowotnych – być w wieku od 20 do 45 lat, nie mieć przewlekłych schorzeń oraz prowadzić dotychczas aktywny tryb życia. Uczestnicy przez 60 dni będą musieli przebywać w łóżkach z głową pochyloną pod kątem 6 stopni w dół, co dodatkowo obciąża układ krążenia i symuluje zmiany zachodzące w organizmie astronautów.

Za udział w badaniu przewidziano wynagrodzenie w wysokości około 18 tysięcy dolarów, co przy przeliczeniu na polskie warunki daje kwotę przekraczającą 70 tysięcy złotych. Jak podkreślają organizatorzy, środki te mają zrekompensować dyskomfort związany z długotrwałym unieruchomieniem oraz konieczność poddania się regularnym badaniom.

Cele naukowe projektu

Głównym celem badania jest zdobycie wiedzy na temat zmian zachodzących w układzie mięśniowo-szkieletowym, sercowo-naczyniowym oraz nerwowym pod wpływem długotrwałej bezczynności. Wyniki posłużą do opracowania skuteczniejszych metod zapobiegania zanikom mięśni u astronautów podczas misji na Marsa, które mogą trwać nawet 2-3 lata.

Jak wyjaśnia dr Anna Kowalska, fizjolog z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi: „Badania te mają ogromne znaczenie nie tylko dla medycyny kosmicznej, ale także dla rehabilitacji pacjentów po udarach czy złamaniach, gdzie długotrwałe unieruchomienie jest częstym problemem”. Wiedza zdobyta podczas takich eksperymentów może pomóc w opracowaniu nowych protokołów fizjoterapeutycznych.

Krytyka i kontrowersje

Mimo atrakcyjnej oferty finansowej projekt wzbudza mieszane uczucia. Krytycy zwracają uwagę na ryzyko powikłań zdrowotnych, takich jak zakrzepica, zaniki mięśni czy zaburzenia równowagi hormonalnej. NASA zapewnia jednak, że uczestnicy będą pod stałą opieką lekarzy i fizjoterapeutów, a po zakończeniu badania przejdą intensywny program rehabilitacyjny.

Podobne eksperymenty były już prowadzone przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) oraz Roskosmos, jednak żaden z nich nie oferował tak wysokiego wynagrodzenia. Rekrutacja potrwa do końca maja, a rozpoczęcie badania planowane jest na wrzesień 2026 roku.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć