Pracujący emeryci a składka rentowa – kontrowersje bez zmian
Coraz więcej Polaków decyduje się na kontynuowanie pracy zawodowej po osiągnięciu wieku emerytalnego. Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w 2025 roku liczba pracujących emerytów przekroczyła 800 tysięcy osób, co stanowi wzrost o około 15% w porównaniu z rokiem 2020. Ten trend, napędzany zarówno chęcią utrzymania aktywności, jak i potrzebami finansowymi, niesie ze sobą pewne paradoksy prawne.
Jednym z najbardziej dyskusyjnych aspektów jest obowiązek opłacania składki rentowej przez osoby, które już pobierają emeryturę. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, pracodawca i pracownik (emeryt) odprowadzają pełną składkę na ubezpieczenie rentowe, mimo że senior – z racji wieku i pobieranego świadczenia – nigdy nie będzie mógł skorzystać z renty z tytułu niezdolności do pracy. Eksperci prawa ubezpieczeń społecznych od lat zwracają uwagę, że jest to swoista danina bez ekwiwalentu.
„Opłacanie składki rentowej przez emeryta to fikcja prawna. System pobiera pieniądze na ryzyko, które już się nie może zrealizować. To obciąża zarówno budżet domowy seniora, jak i pracodawcy” – komentuje dr hab. Anna Kowalska, specjalistka prawa pracy z Uniwersytetu Warszawskiego.
Stanowisko resortu – brak planów rewolucyjnych
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w odpowiedzi na liczne postulaty organizacji seniorskich i ekspertów nie widzi jednak potrzeby wprowadzania zmian. W oficjalnym komunikacie podkreślono, że obecny system jest spójny i nie wymaga nowelizacji, a składka rentowa stanowi element solidaryzmu społecznego. Przedstawiciele resortu argumentują, że zmiana przepisów mogłaby skomplikować system ubezpieczeń i naruszyć jego stabilność finansową. Tymczasem w innych krajach Unii Europejskiej, takich jak Szwecja czy Niemcy, istnieją rozwiązania zwalniające emerytów z części składek lub umożliwiające ich dobrowolność.
Krytycy obecnego stanu prawnego wskazują, że problem dotyczy nie tylko kwestii finansowych, ale i psychologicznych. Wielu seniorów czuje się niesprawiedliwie traktowanych, co może zniechęcać ich do legalnej pracy i skłaniać do szarej strefy. W skali makroekonomicznej oznacza to utratę wpływów budżetowych z podatków i składek, które mogłyby być wyższe, gdyby przepisy były bardziej elastyczne.
Możliwe kierunki zmian
W środowisku eksperckim pojawiają się propozycje, aby składka rentowa dla pracujących emerytów była dobrowolna lub symboliczna (np. 1% podstawy wymiaru). Innym pomysłem jest przeniesienie ciężaru składki w całości na pracodawcę, co odciążyłoby seniorów. Na razie jednak żadna z tych koncepcji nie znalazła uznania w ministerstwie. Pracujący emeryci muszą więc liczyć się z tym, że co miesiąc z ich pensji odprowadzana jest składka na świadczenie, którego nigdy nie otrzymają.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


