Nowe przepisy wymuszają modernizację instalacji pomiarowych
W całej Polsce lokatorzy otrzymują zawiadomienia o planowanych wizytach monterów, którzy mają dokonać wymiany domowych liczników. To efekt wprowadzonych odgórnie regulacji prawnych, które nakładają na właścicieli nieruchomości obowiązek modernizacji urządzeń pomiarowych do końca bieżącego roku. Termin jest nieprzekraczalny, a jego niedotrzymanie może skutkować karą finansową sięgającą nawet 10 tysięcy złotych.
Jak podaje portal Biznesinfo.pl, wokół nadchodzących zmian narosło wiele mitów i dezinformacji, które mogą wprowadzać w błąd mieszkańców. Eksperci podkreślają, że kluczowe jest rozróżnienie między wymianą liczników a ich legalizacją. W wielu przypadkach chodzi o wymianę starych, nielegalizowanych urządzeń na nowe, zgodne z aktualnymi normami technicznymi.
Kogo dotyczy obowiązek i jakie są konsekwencje?
Obowiązek wymiany liczników dotyczy przede wszystkim właścicieli domów jednorodzinnych oraz zarządców wspólnot mieszkaniowych. W przypadku mieszkań w blokach, to zarządca nieruchomości jest odpowiedzialny za organizację procesu, jednak to właściciele lokali ponoszą ostateczne koszty. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w Polsce wciąż funkcjonuje około 2,5 miliona liczników energii elektrycznej i gazu, które są starsze niż 15 lat i nie spełniają obecnych standardów pomiarowych.
Kary za niedostosowanie się do przepisów są dotkliwe. Zgodnie z ustawą Prawo energetyczne, za brak wymiany licznika do końca roku grozi grzywna w wysokości od 500 zł do nawet 10 tys. zł. Co więcej, w przypadku stwierdzenia manipulacji przy liczniku, kara może być jeszcze wyższa, a sprawa może trafić do sądu.
Jak uniknąć problemów?
Właściciele powinni sprawdzić, czy ich liczniki są objęte planem wymiany. W tym celu warto skontaktować się z lokalnym operatorem sieci dystrybucyjnej, który poinformuje o terminach i zakresie prac. Eksperci radzą, aby nie zwlekać z montażem, ponieważ w ostatnich tygodniach roku może zabraknąć terminów u monterów. Warto również pamiętać, że wymiana licznika jest w większości przypadków bezpłatna dla właściciela, a koszt pokrywa operator.
– „To nie jest tylko kwestia kary. Nowe liczniki często oferują zdalny odczyt, co ułatwia zarządzanie zużyciem i pozwala uniknąć błędów w rachunkach” – mówi ekspert rynku energetycznego, dr inż. Marek Kowalski, cytowany przez redakcję.
Dla mieszkańców, którzy nie otrzymali jeszcze zawiadomienia, zaleca się sprawdzenie daty ostatniej legalizacji licznika. W przypadku wątpliwości, można samodzielnie zgłosić się do operatora z prośbą o weryfikację.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


