Kolejna fala redukcji etatów w szwedzkim gigancie
Po raz kolejny w ciągu ostatnich miesięcy w polskich strukturach IKEA pojawiają się doniesienia o zwolnieniach grupowych. Tym razem informacje dotyczą jednej ze spółek należących do holdingu, co wywołało niepokój wśród pracowników i lokalnych społeczności. Firma wydała oficjalny komunikat, w którym wyjaśnia powody podejmowanych decyzji.
Według przedstawicieli IKEA, redukcje etatów są wynikiem restrukturyzacji i optymalizacji procesów biznesowych. Jak podkreślono w oświadczeniu, celem działań jest dostosowanie struktury zatrudnienia do zmieniających się warunków rynkowych oraz potrzeb klientów. W komunikacie zaznaczono również, że firma stara się minimalizować negatywne skutki dla pracowników, oferując wsparcie w postaci programów outplacementowych czy możliwości przekwalifikowania.
Kontekst rynkowy i plany na przyszłość
Decyzje IKEA wpisują się w szerszy trend obserwowany na rynku pracy w sektorze handlu detalicznego. W ostatnich latach wiele sieci handlowych, zarówno w Polsce, jak i na świecie, decyduje się na automatyzację procesów oraz redukcję zatrudnienia w obliczu rosnącej konkurencji ze strony e-commerce. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2025 roku liczba zwolnień grupowych w handlu wzrosła o 12% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Eksperci rynku pracy zwracają uwagę, że podobne działania podejmują także inne międzynarodowe koncerny, takie jak Carrefour czy Amazon. W przypadku IKEA, która od lat inwestuje w rozwój sprzedaży internetowej, zmiany organizacyjne mogą być naturalnym krokiem w kierunku cyfryzacji. Firma zapowiada, że w przyszłości planuje zwiększyć zatrudnienie w obszarach związanych z logistyką i obsługą klienta online.
„To trudny, ale konieczny krok, aby zapewnić długoterminową stabilność firmy. Robimy wszystko, aby wesprzeć naszych pracowników w tym przejściowym okresie” – cytuje komunikat prasowy IKEA.
Na razie nie ujawniono, ile dokładnie osób straci pracę w wyniku najnowszej fali zwolnień. Wiadomo jednak, że proces restrukturyzacji potrwa kilka miesięcy, a jego efekty będą widoczne w drugiej połowie 2026 roku.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


