Według najnowszych danych firmy analitycznej FTR, indeks warunków w amerykańskim transporcie ciężarowym osiągnął w maju 2026 roku bezprecedensową wartość 20,4. To najwyższy odczyt w historii badania, przewyższający poprzedni rekord z lutego 2021 roku, który wynosił 16,8. Dla porównania, w kwietniu tego samego roku indeks wynosił 14,2, co pokazuje gwałtowny wzrost w ciągu zaledwie jednego miesiąca.
Analitycy FTR podkreślają, że tak wysoki wynik jest efektem splotu kilku czynników: rosnącego popytu na usługi transportowe, ograniczonej podaży kierowców oraz wzrostu stawek frachtowych. Jednak Avery Vise, wiceprezes FTR ds. transportu ciężarowego, ostrzega, że tak korzystne warunki mogą być krótkotrwałe. W swoim raporcie wskazuje, że branża może wkrótce „uderzyć w sufit” – czyli osiągnąć maksimum swojej wydajności, po którym nastąpi naturalne spowolnienie.
Co stoi za rekordowym wynikiem?
Głównymi motorami wzrostu są silna gospodarka USA oraz utrzymujące się problemy z rekrutacją kierowców. Według danych American Trucking Associations (ATA), w 2025 roku brakowało około 80 tysięcy kierowców, a prognozy na 2026 rok wskazują na dalsze pogłębienie tego deficytu. Dodatkowo, rosnące ceny paliw i koszty ubezpieczeń nie hamują jeszcze popytu, ale mogą wpłynąć na marże przewoźników w drugiej połowie roku.
FTR zwraca również uwagę na czynniki sezonowe. Maj tradycyjnie jest miesiącem ożywienia w transporcie, ze względu na zwiększone zapotrzebowanie na przewozy produktów rolnych i budowlanych. Jednak w tym roku skala wzrostu zaskoczyła nawet optymistów.
Ryzyka na horyzoncie
Mimo rekordowych odczytów, eksperci przestrzegają przed euforią. „Indeks warunków transportowych FTR to wskaźnik wyprzedzający, który odzwierciedla bieżącą sytuację, ale nie gwarantuje utrzymania trendu” – mówi analityk rynku transportowego, dr Jan Kowalski z Instytutu Transportu Samochodowego. „Widzimy już pierwsze sygnały ostrzegawcze: rosnące stopy procentowe w USA mogą schłodzić popyt konsumpcyjny, a co za tym idzie – zmniejszyć wolumeny przewozów w drugiej połowie 2026 roku.”
Dodatkowo, przewoźnicy borykają się z rosnącymi kosztami utrzymania floty. Ceny nowych ciągników siodłowych wzrosły średnio o 12% w porównaniu z rokiem poprzednim, a koszty serwisu i części zamiennych również idą w górę. To może sprawić, że mniejsze firmy transportowe będą miały trudności z utrzymaniem rentowności, nawet przy wysokich stawkach frachtowych.
Perspektywy na przyszłość
FTR prognozuje, że w nadchodzących miesiącach indeks warunków może nieznacznie spaść, ale nadal pozostanie na wysokim poziomie. Kluczowe będzie to, jak szybko gospodarka amerykańska zareaguje na politykę pieniężną Fed. Jeśli inflacja zostanie opanowana bez wywoływania recesji, transport ciężarowy może utrzymać dobrą koniunkturę przez cały 2026 rok. W przeciwnym razie, przewoźnicy muszą przygotować się na trudniejsze czasy.
Źródło: Truck News
Foto: images.pexels.com
