ING Bank Śląski wydał oficjalne ostrzeżenie dla swoich klientów dotyczące nasilających się ataków cyberprzestępców. Jak informuje instytucja, przestępcy wykorzystują coraz bardziej wyrafinowane metody, aby wyłudzić dane dostępowe do bankowości elektronicznej oraz przejąć kontrolę nad urządzeniami ofiar. To kolejny sygnał, że zagrożenie w polskiej sieci rośnie w zastraszającym tempie.
Czym dokładnie jest nowe zagrożenie?
Bank podkreśla, że oszuści stosują techniki inżynierii społecznej, podszywając się pod pracowników banku, firm kurierskich, a nawet instytucje państwowe. Najczęściej wykorzystują fałszywe wiadomości SMS, e-mail oraz strony internetowe łudząco podobne do oryginalnych serwisów bankowych. Celem jest skłonienie użytkownika do zalogowania się na fałszywej stronie i podania jednorazowych kodów autoryzacyjnych lub zainstalowania złośliwego oprogramowania.
„Cyberprzestępcy nieustannie modyfikują swoje metody, dlatego apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności i weryfikację każdej podejrzanej wiadomości” – mówi przedstawiciel biura prasowego ING Banku Śląskiego.
Jak chronić swoje pieniądze?
Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Przede wszystkim należy pamiętać, że bank nigdy nie prosi o podanie pełnych haseł, loginów ani kodów SMS w wiadomościach elektronicznych. Ważne jest również, aby zawsze weryfikować adres strony internetowej, na której się logujemy, oraz korzystać wyłącznie z oficjalnych aplikacji bankowych.
- Nie klikaj w linki z nieznanych źródeł, zwłaszcza w wiadomościach od nieznanych nadawców.
- Stosuj dwuskładnikowe uwierzytelnianie, jeśli bank je oferuje.
- Regularnie aktualizuj oprogramowanie na urządzeniach mobilnych i komputerach.
- W razie wątpliwości skontaktuj się z bankiem przez oficjalną infolinię.
Skala problemu w Polsce
Z danych raportu CERT Polska wynika, że liczba incydentów związanych z phishingiem w ostatnich latach wzrosła o ponad 30% rok do roku. Coraz częściej ofiarami padają osoby starsze oraz te, które rzadziej korzystają z nowych technologii. Banki, w tym ING, prowadzą kampanie edukacyjne, ale jak pokazują statystyki, skala oszustw wciąż się zwiększa.
Warto pamiętać, że banki nigdy nie żądają od klientów natychmiastowych przelewów „na bezpieczne konto”. Każda taka prośba powinna być traktowana jako próba oszustwa. W przypadku podejrzenia, że padliśmy ofiarą przestępstwa, należy niezwłocznie skontaktować się z bankiem i złożyć zawiadomienie na policji.
ING Bank Śląski deklaruje, że stale monitoruje zagrożenia i współpracuje z organami ścigania w celu ograniczenia tego typu przestępczości. Klienci powinni jednak pamiętać, że ich czujność jest pierwszym i najważniejszym elementem obrony.
Foto: images.pexels.com
📷 Galeria zdjęć


