Osoby stojące przed decyzją o przejściu na emeryturę powinny zwrócić szczególną uwagę na termin składania wniosku w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Eksperci wskazują, że przesunięcie formalności o zaledwie kilka tygodni może przełożyć się na wymierne korzyści finansowe – w niektórych przypadkach nawet kilkaset złotych wyższe miesięczne świadczenie.
Dlaczego czerwiec jest tak ważny dla przyszłych emerytów?
Kluczowym mechanizmem wpływającym na wysokość emerytury jest coroczna waloryzacja składek, która w Polsce odbywa się w czerwcu. Polega ona na przeliczeniu zgromadzonych na indywidualnym koncie składek z uwzględnieniem wskaźnika inflacji oraz wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Osoby, które złożą wniosek o emeryturę po tej dacie, mogą liczyć na wyższą podstawę obliczenia świadczenia.
Jak tłumaczą analitycy rynku emerytalnego, różnica między złożeniem wniosku w maju a w czerwcu bywa znacząca. Dla przykładu, jeśli ktoś przez 40 lat odkładał składki, to czerwcowa waloryzacja może podnieść kapitał początkowy o kilka procent, co w przeliczeniu na miesięczną emeryturę daje kwotę od 100 do nawet 400 złotych więcej. W skali roku daje to dodatkowe 1200–4800 złotych.
Jak dokładnie działa waloryzacja składek?
Waloryzacja składek emerytalnych to proces, w którym ZUS corocznie aktualizuje wartość środków zgromadzonych na koncie ubezpieczonego. Odbywa się to na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego dotyczących wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych oraz realnego wzrostu wynagrodzeń. Im wyższy wskaźnik waloryzacji, tym większy przyrost kapitału.
„Decyzja o przesunięciu terminu złożenia wniosku o emeryturę z maja na czerwiec może być jedną z najkorzystniejszych finansowych decyzji w życiu. To nie jest kwestia dodatkowych lat pracy, a jedynie kilku tygodni cierpliwości” – mówi dr Anna Kowalska, ekspertka ds. systemów emerytalnych z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
Warto podkreślić, że mechanizm ten dotyczy zarówno emerytur powszechnych (dla kobiet po 60. i mężczyzn po 65. roku życia), jak i emerytur pomostowych oraz częściowych. Nie ma przy tym znaczenia, czy przyszły emeryt nadal pracuje, czy już zakończył aktywność zawodową – liczy się data złożenia wniosku.
Praktyczne wskazówki dla przyszłych emerytów
Aby skorzystać z wyższej waloryzacji, należy złożyć wniosek o emeryturę po dacie corocznej aktualizacji składek, która zazwyczaj ma miejsce w pierwszej połowie czerwca. Dokładny termin ogłasza ZUS w komunikacie na swojej stronie internetowej. Specjaliści radzą, aby nie składać dokumentów w maju, jeśli nie ma pilnej potrzeby finansowej.
Warto również pamiętać, że wniosek można złożyć elektronicznie przez Platformę Usług Elektronicznych ZUS, co pozwala uniknąć kolejek i przyspiesza cały proces. Przed podjęciem decyzji warto skorzystać z kalkulatora emerytalnego dostępnego na stronie ZUS, który pozwala oszacować wysokość świadczenia w zależności od daty przejścia na emeryturę.
Eksperci przypominają też, że oprócz waloryzacji składek istnieją inne czynniki wpływające na wysokość emerytury, takie jak staż pracy, wysokość zarobków w ostatnich latach czy ewentualne okresy składkowe i nieskładkowe. Dlatego przed złożeniem wniosku warto skonsultować się z doradcą emerytalnym lub pracownikiem ZUS.
Podsumowując, przesunięcie terminu złożenia wniosku o emeryturę z maja na czerwiec to prosta, ale skuteczna strategia na zwiększenie miesięcznego świadczenia. W dobie rosnących kosztów życia każda dodatkowa złotówka ma znaczenie, a kilkaset złotych więcej co miesiąc może znacząco poprawić komfort życia na emeryturze.
Foto: images.pexels.com

