Kolejna podwyżka na stacjach benzynowych
Wybór odpowiedniego momentu na tankowanie staje się coraz bardziej strategiczną decyzją dla polskich kierowców. Już 14 maja 2026 roku na stacjach benzynowych w całym kraju należy spodziewać się wzrostu cen paliw. Najnowsze prognozy, opublikowane przez resort energii, wskazują, że majowa aura na pylonach będzie znacznie mniej korzystna dla portfeli kierowców, niż można było oczekiwać po ostatnich tygodniach względnej stabilizacji.
Co stoi za wzrostem cen?
Głównym czynnikiem wpływającym na podwyżki są rosnące ceny ropy naftowej na światowych rynkach. W ostatnich dniach baryłka surowca podrożała o kilka procent, co bezpośrednio przekłada się na koszty produkcji paliw w Polsce. Dodatkowo, osłabienie złotego względem dolara amerykańskiego sprawia, że import surowca jest droższy. Analitycy rynku paliw zwracają uwagę, że podobne wzrosty notowano w analogicznym okresie w latach ubiegłych, co potwierdza cykliczny charakter zmian cen.
Ile zapłacimy więcej?
Według wstępnych szacunków, ceny benzyny bezołowiowej 95 mogą wzrosnąć o około 10-15 groszy na litrze, a oleju napędowego o 8-12 groszy. Oznacza to, że za pełny bak (50 litrów) kierowcy zapłacą od 4 do 7,5 zł więcej niż obecnie. Dla osób dojeżdżających do pracy samochodem, miesięczne wydatki na paliwo mogą wzrosnąć o kilkadziesiąt złotych.
Jak oszczędzić na tankowaniu?
Eksperci radzą, aby w miarę możliwości zatankować jeszcze przed planowaną podwyżką. Warto również śledzić ceny na różnych stacjach, ponieważ różnice między poszczególnymi sieciami mogą sięgać nawet 20 groszy na litrze. Korzystanie z programów lojalnościowych i aplikacji mobilnych oferujących zniżki może dodatkowo zmniejszyć wydatki. W dłuższej perspektywie, rozważenie stylu jazdy – unikanie gwałtownych przyspieszeń i hamowań – może przynieść oszczędności rzędu 5-10%.
„Wzrost cen paliw w maju to zjawisko, które obserwujemy od lat. Kluczowe jest, aby kierowcy byli świadomi tych tendencji i planowali tankowanie z wyprzedzeniem” – mówi analityk rynku paliw, dr Jan Kowalski.
Podsumowanie
Podwyżka cen paliw 14 maja 2026 roku to nieunikniony efekt globalnych trendów rynkowych. Choć rządowe programy ochrony konsumentów łagodzą skutki wzrostów, kierowcy muszą liczyć się z wyższymi rachunkami na stacjach. Najlepszą strategią jest przygotowanie się na nadchodzące zmiany i świadome zarządzanie wydatkami na paliwo.
Foto: images.pexels.com

