Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

Chinese parcels customs

Koniec z bezkarnymi zakupami na Temu i Shein. UE wprowadza cło na paczki z Chin

Wielbiciele okazyjnych cen z chińskich platform handlowych muszą przygotować się na istotne zmiany. Od 1 lipca 2026 roku wchodzą w życie nowe unijne regulacje, które znoszą dotychczasowy przywilej zwolnienia z cła dla przesyłek o wartości poniżej 150 euro. Oznacza to, że każda paczka zamówiona z Temu, Shein czy AliExpress będzie obciążona dodatkowymi opłatami celnymi i administracyjnymi.

Dlaczego UE zdecydowała się na ten krok?

Decyzja Brukseli podyktowana jest koniecznością wyrównania warunków konkurencji między unijnymi a azjatyckimi sprzedawcami. Dotychczasowy próg zwolnienia celnego, zwany de minimis, pozwalał chińskim gigantom e-commerce na oferowanie towarów po cenach często niższych niż produkty lokalnych producentów, którzy muszą przestrzegać surowych norm jakości i prawa pracy. Jak podaje Komisja Europejska, w 2025 roku liczba paczek objętych tym zwolnieniem przekroczyła 2 miliardy, co stanowiło poważne wyzwanie dla unijnych służb celnych i budziło obawy o uczciwą konkurencję.

Nowe przepisy mają także przeciwdziałać zjawisku tzw. „celowego unikania opłat” poprzez dzielenie większych zamówień na mniejsze przesyłki. Od lipca każda paczka, niezależnie od jej wartości, będzie podlegać procedurze celnej i opłatom, co ma uszczelnić system i zwiększyć wpływy do budżetu UE.

„To przełomowa decyzja, która w dłuższej perspektywie wzmocni europejski rynek wewnętrzny i ochroni konsumentów przed nieuczciwymi praktykami” – komentuje ekspert ds. handlu międzynarodowego, dr hab. Janusz Kowalski z SGH w Warszawie. „Konsumenci muszą jednak liczyć się z tym, że ceny na chińskich platformach wzrosną średnio o 20-30% w zależności od kategorii towaru.”

Jakie konkretnie opłaty czekają na kupujących?

Nowe regulacje wprowadzają obowiązek uiszczenia cła w wysokości od 0% do 12% wartości towaru (w zależności od kategorii) oraz podatku VAT (standardowo 23% w Polsce). Do tego dochodzą opłaty manipulacyjne pobierane przez operatorów pocztowych i firmy kurierskie, które mogą wynosić od kilku do kilkunastu złotych za obsługę celną. Przykładowo, za zakup sukienki za 30 euro (ok. 130 zł) trzeba będzie zapłacić dodatkowo około 7 euro (30 zł) tytułem cła i VAT-u, plus opłata administracyjna – łącznie nawet 50 zł więcej.

Eksperci przewidują, że zmiana ta może znacząco ograniczyć popularność chińskich platform wśród polskich konsumentów. Według danych z 2025 roku, aż 40% osób robiących zakupy online korzystało z Temu, Shein lub AliExpress. Nowe stawki mogą skłonić część klientów do powrotu do rodzimych sklepów lub szukania alternatyw w krajach spoza UE, np. w Turcji czy Wielkiej Brytanii, które mają własne umowy handlowe.

Warto również pamiętać, że zmiany te nie dotyczą przesyłek o charakterze niekomercyjnym, np. prezentów od rodziny z Chin, o ile ich wartość nie przekracza 45 euro i są wysyłane sporadycznie. Jednak w przypadku regularnych zakupów na platformach handlowych nowe przepisy będą obowiązywać w pełni.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć