W dobie cyfryzacji, gdy większość transakcji finansowych odbywa się za pomocą smartfonów i komputerów, każda przerwa w dostępie do bankowości elektronicznej budzi zrozumiałe obawy. mBank, jeden z liderów polskiego sektora fintech, poinformował o planowanych pracach serwisowych, które na kilka godzin uniemożliwią korzystanie z kluczowych usług. Decyzja ta, choć nieunikniona z punktu widzenia modernizacji systemów, stawia przed klientami pytanie o gotowość na takie sytuacje.
Co dokładnie się zmieni?
Jak wynika z komunikatu banku, prace obejmą zarówno aplikację mobilną, jak i platformę internetową. Użytkownicy nie będą mogli wykonywać przelewów, sprawdzać salda ani korzystać z kart płatniczych w trybie online. Przerwa planowana jest na godziny nocne, aby zminimalizować niedogodności, jednak w przypadku awarii harmonogram może ulec zmianie. Eksperci podkreślają, że takie działania są standardem w branży – podobne przerwy ogłaszały już PKO BP, ING Bank Śląski czy Santander.
Dlaczego banki przeprowadzają prace serwisowe?
Głównym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa i wydajności systemów. W ostatnich latach polskie banki odnotowały wzrost liczby cyberataków – według danych CERT Polska w 2025 roku zanotowano o 30% więcej incydentów niż rok wcześniej. mBank, jako instytucja obsługująca miliony klientów, musi regularnie aktualizować oprogramowanie, aby chronić dane i środki finansowe. Dodatkowo, modernizacja pozwala na wprowadzenie nowych funkcji, takich jak szybsze płatności czy lepsza integracja z portfelami cyfrowymi.
Jak się przygotować?
Eksperci radzą, aby przed planowaną przerwą wykonać niezbędne operacje – opłacić rachunki, zlecić przelewy czy wypłacić gotówkę z bankomatu. Warto również sprawdzić, czy karta płatnicza działa offline – w niektórych terminalach płatności zbliżeniowe mogą być realizowane bez połączenia z bankiem. mBank zapewnia, że po zakończeniu prac wszystkie usługi wrócą do pełnej sprawności, a klienci zostaną powiadomieni o ewentualnych opóźnieniach.
– Regularne przerwy techniczne to niezbędny element utrzymania wysokiego poziomu bezpieczeństwa. W dzisiejszym środowisku zagrożeń cybernetycznych nie możemy pozwolić sobie na stagnację – mówi dr inż. Krzysztof Kowalski, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa z Politechniki Warszawskiej.
Podsumowanie
Choć kilkugodzinna przerwa w dostępie do bankowości może być uciążliwa, jest to konieczny krok w kierunku nowocześniejszych i bezpieczniejszych usług. Klienci mBanku powinni śledzić oficjalne kanały komunikacji, aby być na bieżąco z harmonogramem prac. W przypadku pytań, infolinia banku działa przez całą dobę.
Foto: images.pexels.com

