Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

heat wave workplace

Nowe przepisy BHP: pracodawcy będą musieli przerwać pracę przy ekstremalnych upałach

Coraz częstsze fale upałów w Polsce wymuszają gruntowną rewizję przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy. Jak wynika z najnowszych zapowiedzi, polskie prawo pracy ma wkrótce zostać uzupełnione o bezwzględny zakaz wykonywania obowiązków zawodowych w sytuacji, gdy temperatura przekroczy określoną wartość. Zmiana ta dotknie miliony zatrudnionych zarówno w biurach, jak i na zewnątrz.

Dlaczego obecne regulacje są niewystarczające?

Obowiązujące w Polsce przepisy BHP oraz Kodeks pracy nie precyzują górnej granicy temperatury, przy której należy bezwzględnie przerwać pracę. W praktyce oznacza to, że w czasie letnich upałów pracodawcy mogą wymagać od pracowników kontynuowania obowiązków nawet przy temperaturach zagrażających zdrowiu, takich jak 35°C czy 40°C. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2025 roku odnotowano w Polsce 14 dni z temperaturą powyżej 30°C, a prognozy na 2026 rok wskazują na dalszy wzrost.

„Brak jasnych regulacji w tym zakresie to luka, która może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych wśród pracowników, a nawet do tragedii” – zauważa dr hab. Anna Kowalska, ekspertka ds. prawa pracy z Uniwersytetu Warszawskiego.

Co zmieni się w praktyce?

Nowe przepisy mają wprowadzić bezwzględny zakaz pracy, gdy temperatura w miejscu zatrudnienia przekroczy 35°C. W przypadku pracy na zewnątrz limit ten ma wynosić 30°C. Pracodawcy będą zobowiązani do natychmiastowego wstrzymania działalności, a w razie naruszenia grozić im będą kary finansowe sięgające nawet 50 000 zł. Nowelizacja ma wejść w życie jeszcze w 2026 roku, po zakończeniu konsultacji społecznych.

Konsekwencje dla rynku pracy

Eksperci podkreślają, że zmiana ta wpłynie przede wszystkim na sektor budowlany, rolnictwo oraz transport. W tych branżach pracownicy są szczególnie narażeni na przegrzanie organizmu, a dotychczasowe procedury – jak np. wydawanie chłodnych napojów czy skracanie czasu pracy – okazują się niewystarczające. Wprowadzenie zakazu może również przełożyć się na wzrost kosztów dla firm, które będą musiały inwestować w klimatyzację lub reorganizować harmonogramy.

Warto dodać, że podobne regulacje funkcjonują już w innych krajach Unii Europejskiej, np. w Hiszpanii czy we Włoszech, gdzie temperatura graniczna wynosi 30-35°C. Polska, jako kraj o coraz cieplejszym klimacie, zmierza w tym samym kierunku, dostosowując prawo do rzeczywistości klimatycznej.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć