Transport i spedycja | Polska | Europa | Azja | Afryka | USA

Nowe przepisy w szkołach podstawowych. Zakaz używania telefonów od 2026 roku

Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje cyfrowy detoks w szkołach podstawowych

Już od roku szkolnego 2026/2027 uczniowie szkół podstawowych w Polsce będą musieli dostosować się do nowych zasad dotyczących korzystania z telefonów komórkowych. Ministerstwo Edukacji Narodowej finalizuje prace nad przepisami, które całkowicie zakazują używania smartfonów na terenie szkoły, w tym również podczas przerw. To radykalny krok w kierunku ograniczenia cyfrowych rozpraszaczy i odbudowy prawdziwych relacji międzyludzkich wśród najmłodszych.

Według informacji podanych przez Biznesinfo, nowe regulacje mają wejść w życie w 2026 roku. Zakaz będzie obejmował wszystkie podstawówki, niezależnie od ich statusu (publiczne, prywatne). Uczniowie będą musieli pozostawiać telefony w szafkach lub oddawać je nauczycielom na czas pobytu w szkole. Celem jest nie tylko poprawa koncentracji na lekcjach, ale także walka z uzależnieniem od ekranów i cyberprzemocą, która często ma miejsce właśnie podczas przerw.

Wprowadzenie takich przepisów nie jest nowością w Europie. Podobne rozwiązania funkcjonują już we Francji (od 2018 roku) oraz we Włoszech i w niektórych landach niemieckich. Badania przeprowadzone w tych krajach wykazują, że po wprowadzeniu zakazu znacząco spadła liczba przypadków nękania w sieci, a uczniowie częściej angażują się w gry i rozmowy na przerwach. Polski rząd, inspirowany tymi sukcesami, postanowił pójść tą samą drogą.

Warto podkreślić, że zakaz nie będzie dotyczył sytuacji, gdy telefon jest niezbędny ze względów zdrowotnych (np. dla dzieci z cukrzycą monitorujących poziom glukozy). MEN zapowiada również, że szkoły będą mogły wprowadzić wyjątki w przypadku zajęć edukacyjnych, które wymagają użycia smartfonów jako narzędzi dydaktycznych. Nowe przepisy mają być elementem szerszej strategii cyfrowej transformacji edukacji, która zakłada m.in. szkolenia dla nauczycieli z zakresu higieny cyfrowej.

Reakcje społeczne są mieszane. Część rodziców i pedagogów popiera pomysł, argumentując, że dzieci spędzają przed ekranami nawet 5–6 godzin dziennie, co wpływa negatywnie na ich wzrok, sen i umiejętności społeczne. Inni obawiają się, że zakaz może być trudny do wyegzekwowania i że uczniowie znajdą sposoby na jego obejście. MEN zapewnia jednak, że przepisy będą konsekwentnie wdrażane, a za ich łamanie grozić będą kary, takie jak upomnienia czy obniżenie oceny z zachowania.

„To nie jest tylko zakaz, to inwestycja w zdrowie psychiczne i przyszłość naszych dzieci. Musimy nauczyć je, jak mądrze korzystać z technologii, a nie być przez nią zniewolonym” – mówi przedstawiciel Ministerstwa Edukacji Narodowej w rozmowie z Biznesinfo.

Nowe regulacje wpisują się w ogólnoświatowy trend tzw. cyfrowego detoksu w szkołach. W Polsce pierwsze pilotażowe programy wprowadzono już w 2024 roku w wybranych placówkach w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Wyniki były na tyle obiecujące (wzrost wyników w naukach ścisłych o 7% i spadek liczby konfliktów o 30%), że zdecydowano się na ogólnokrajowe wdrożenie. Nowe przepisy mają być ogłoszone w drugiej połowie 2025 roku, aby dać szkołom czas na przygotowanie się do zmian.

Foto: images.pexels.com


📷 Galeria zdjęć